Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim

#mieszkanie #nieruchomosci #kredyt #wynajem

Mam 26 lat i mieszkam na przedmieściach miasta wojewódzkiego. Mieszkam jeszcze z rodzicami bo nie mam nikogo i nie wyjechałem do innego miasta na studia. Dokładam się ale i tak mogę sporo zaoszczędzić. Ostatnio myślę o wyprowadzce bo 1) mam bardzo daleko do pracy 2) po prostu chcę się w końcu usamodzielnić

Co do dylematu czy kredyt czy wynajem to uważam że po pewnym czasie zdecydowanie kredyt bo przynajmniej spłacałbym swoje lokum zamiast płacić komuś, a mieszkania będą drożeć. Zarabiam w miarę dobrze i myślę że dostałbym kredyt w banku nawet jako singiel ale myślę który z wariantów jest lepszy:

-oczywiście po dokładnej analizie, ale wziąć od razu kredyt na mieszkanie
-najpierw powynajmować jakiś czas, pół roku, rok, dwa, a potem kredyt

Myślę o drugim wariancie bo skoro nigdy nie mieszkałem sam to może warto najpierw się wdrożyć zamiast od razu iść na głęboką wodę. Być może życie na wynajmie dałoby mi wgląd w to jak się żyje „na swoim” i potem wziąłbym kredyt bardziej świadomie. Zwróciłbym uwagę na ważne szczegóły których nie zauważyłbym bez doświadczenia wynajmu

Z drugiej strony niektórzy mówili mi że to żadna różnica czy od razu pójdę na kredyt czy po roku wynajmu, poza wyrzuceniem kilkudziesięciu tysięcy, i że ten rok na wynajmie nie daje żadnej ekspertyzy
Oczywiście sam muszę podjąć decyzję ale jestem ciekaw waszych opinii

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: razzor91

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: najpierw powynajmuj, zobaczysz jakiego mieszkania potrzebujesz. Jak wynajmiesz kawalerkę 30m w wojewódzkim (czy dowolne inne, to przykład) to stwierdzisz czy czy starcza, czy potrzebujesz większe. Dowiesz się, czy wolisz mieszkać w wojewódzkim i dopłacić, czy wolisz zaoszczędzić i kupisz na przedmieściach. Ogólnie nie mieszkając nigdy sam nie wiesz jakie mieszkanie byś chciał. Ewentualnie masz jakieś wyobrażenie, ale nie zderzyłeś go z rzeczywistością. Ja w takiej sytuacji bym przynajmniej z
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: wynajmij, to będziesz mógł zweryfikować jak sobie radzisz z samodzielnym utrzymaniem, jakie masz realnie wydatki. Pamiętaj że przy zakupie mieszkania z kredytem dojdą jeszcze różne dodatkowe opłaty. Tu podatek od nieruchomości, tu ubezpieczenie mieszkania, tu ci się coś zepsuje i będziesz musiał ogarnąć temat... Przy zakupie kosztów eksploatacji możesz mieć więcej, więc jak nie będziesz mieć problemu na najmie, to i przy zakupie sobie poradzisz.

Tak jak tu pisał
  • Odpowiedz
poza wyrzuceniem kilkudziesięciu tysięcy


@mirko_anonim: z drugiej strony - oblicz sobie rate kredytowa, przykladowo kredyt na 900k ma rate 6500zl - ale kapitalu splacasz w racie 620
wiec teoretycznie splacajac swoje wydasz rocznie 6500*12 = 78 000
ale kapitału spłacisz 7440 - wiec nie kilkadziesiat tysiecy ;)
chyba ze zakladasz ze ceny w rok pojda do gory, ale imho to byłoby dosc odwazne zalozenie obecnie
  • Odpowiedz