Aktywne Wpisy

annlupin +31
ciekawe cotam na mirko
źródło: annlupin778983
Pobierz
yaszczur +4
Chciałem tylko oznajmić, że niejaka @annlupin to konfident wcinający rogale z moderacją.
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
"Str@jk" polegał na niepodejmowaniu aktywności w postaci wrzucania znalezisk, wpisów na mirko, komentowania i oceniania co też uczyniłem. Zaglądanie, było nawet wskazane, żeby uzupełnić sobie czarnolisto o takie jednostki (stąd pomyłka z dodaniem do obserwowanych).
Mało, że nie potrafisz powstrzymać się przed tworzeniem tych swoich gunwowpisów (nom) okazując chęć solidarności z tymi, którzy robili coś również w Twoim interesie,
źródło: 1000001330
Pobierz




Powiedzcie mi, czy o------o mi od kasy tak jak to próbuje przedstawić moja żona. Mam nieco ponad 30 lat, większość czasu podczas mojej pracy zawodowej oscylowałem w okolicy minimalnej. Ale ostatnio w ciągu 3 lat awansowałem i to dosyć grubo. Moje zarobki wzrosły 3 krotnie, zarabiam teraz 12k. Ogólnie z żoną nie mamy "oddzielnych" rachunków. Po prostu mamy swoje konta, ale ona ma moja kartę czy dostęp do konta, jeśli potrzebuje może korzystać. W drugą stronę jest to samo. Praktycznie każdego miesiąca odkładam 7k, chyba że wyskoczy jakiś wydatek, typu kupno nowych opon do auta, to zdaża się że mniej. Nie żyjemy oszczędnie, raczej rozrzutnie.
Jednak ostatnio pojawił się pewien zgrzyt. Żona zaczęła mi zarzucać, że za dużo wydaję i nie potrafię oszczędzać. Tylko, że według mnie to ona przewala kasę.
Wypłaciłem np fundusze z ppk, tak żeby zobaczyć jak to działa. Kupiłem za to SteamDecka, zarzuca mi więc że wydaje n gierki. Innym razem za punkty które dostajemy w pracy, zakupiłem sobie klawiaturę mx keys, bo zaczęły boleć mnie nadgarstki. Oczywiście usłyszałem kolejny zarzut, że wydaje na głupoty bo równie dobrze mogłem kupic klawiaturę za 100 zł.
Tylko, tak jak wspominałem, ja kupuje to wszystko za punkty/ponadprogramową kasę. A to moja małżonka kupuje buty czy ciuchy na paypo, które potem zapomina zwrócić. Raz zmuszona była zapłacić za 3 pary takich samych butów. Miała je sprzedać na vinted, ale zeszło się jej z tym kilka miesięcy.
Doszło ostatnio do kłótni, bo ja chce budować własny dom. Ale według niej nic nie zbuduje bo jestem rozrzutny. Dodatkowo chce jechać na wakacje za granicę, ja natomiast powiedziałem, że nie ma mowy - oszczędzamy na dom. I wtedy się zaczęło :(
Ostatnio zaczął mi się psuć sprzęt do mojego domowego kompa, myszka która miałem 8 lat, czy klawiatura w podobnym wieku. Dziki bonusowi za 5 lat stażu pracy kupiłem sobie myche za 5 stówek. Na szczęście nie miała z tym problemu bo i tak była to forma karty prepaid do wykorzystania w sklepie ze sprzętem komputerowym. Ale jak powiedziałem, że potrzebuję wymienić i klawiaturę, i kiedy usłyszała jakie modele (a chyba przede wszystkim za ile) mnie interesują, to powstała kolejna kłótnia, pod tytułem: "o------o ci od kasy". Ale ja tak nie czuje, jestem graczem i lubię mieć fajny sprzęt. Wcześniej też miałem "drogi" sprzęt, jak na mój owczensy budżet. Ale teraz niestety nie wiem co robić, kto ma rację? Czy to źle że chce mieć klawiaturę premium? Czy o------o mi od kasy? Co robić?
#pieniadze #malzenstwo #zalesie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Bogactwo część główna, kupuj to co Ci potrzebne, a żona niech spada na bambus
@mirko_anonim: To żyjesz za 5k miesięcznie i to niby rozrzutnie? xd A pieniądze właśnie po to są, aby je wydawać. Choć jak zależy ci na mieszkaniu, to odkładaj, ale to też nie tak, że musisz przez te lata żyć o chlebie i wodzie.
@mirko_anonim: Twoja żona ma rację
Dorosły chłop xD
@mirko_anonim: czemu nie możecie mieć wspólnego konta na które każde z was przelewa tyle samo i z niego wydajecie na wspólne wydatki?