
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Mam poważny problem (albo i szczęście). Jestem 33 lvl i rok temu udało mi się poznać różowy pasek lvl 18. W zasadzie można powiedzieć, że chodzimy ze sobą bez oficjalnego zapytania, czy jesteśmy związkiem. Widujemy się bardzo regularnie, sypiamy ze sobą i bardzo się lubimy mimo różnicy wieku. Naturalnie daję sobie i jej czas, ale zastanawiam się, czy nie ujawnić światu, z kim się spotykam. Otóż widzę, że chciałaby się do mnie przeprowadzić (ja mieszkam sam w centrum, ona pod miastem i zaczyna studia). Nie jest to zły pomysł, bo można się już na poważnie poznać. Martwi mnie jednak reakcja otoczenia. Znajomi chyba to zaakceptują, ale obawiam się reakcji swojej rodziny. Co zrobilibyście na moim miejscu? Zgodzilibyście się na wspólne mieszkanie i odważylibyście się ujawnić? Szczerze mówiąc boję się przyznać swojej rodzinie (a co dopiero jej rodzicom). Z drugiej strony chyba lepiej, niż rówieśniczka po przejściach i dziećmi w pakiecie.
#rozowepaski #zwiazki #rodzina #gorzkiezale
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Mam poważny problem (albo i szczęście). Jestem 33 lvl i rok temu udało mi się poznać różowy pasek lvl 18. W zasadzie można powiedzieć, że chodzimy ze sobą bez oficjalnego zapytania, czy jesteśmy związkiem. Widujemy się bardzo regularnie, sypiamy ze sobą i bardzo się lubimy mimo różnicy wieku. Naturalnie daję sobie i jej czas, ale zastanawiam się, czy nie ujawnić światu, z kim się spotykam. Otóż widzę, że chciałaby się do mnie przeprowadzić (ja mieszkam sam w centrum, ona pod miastem i zaczyna studia). Nie jest to zły pomysł, bo można się już na poważnie poznać. Martwi mnie jednak reakcja otoczenia. Znajomi chyba to zaakceptują, ale obawiam się reakcji swojej rodziny. Co zrobilibyście na moim miejscu? Zgodzilibyście się na wspólne mieszkanie i odważylibyście się ujawnić? Szczerze mówiąc boję się przyznać swojej rodzinie (a co dopiero jej rodzicom). Z drugiej strony chyba lepiej, niż rówieśniczka po przejściach i dziećmi w pakiecie.
#rozowepaski #zwiazki #rodzina #gorzkiezale
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: grap32
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







Nikt z moich znajomych czy rodziniy nie krytykowal. ale moze tez wiedza, ze ja sobie nie daje w kasze dmuchac
@Kitku_Karola Moi rodzice nie są problemem, bo mieszkają daleko, relacje są chłodne i widujemy się może dwa razy w roku. Bardziej chodzi o reakcję jej rodziców, bo mieszkają blisko i szczerze mówiąc nigdy się z nimi nie widziałem. Aczkolwiek macie rację. Trzeba razem pomieszkać, żeby się sprawdzić, czy łączy nas coś więcej niż zabawa, a wcześniej pójść na niedzielny obiad, żeby się
Ty myśl lepiej żeby nie zwiała bo ona chce się jeszcze bawić, a nie tworzyć związki na poważnie.
@mirko_anonim: Won mi stond
Czyli jak nie napisać wprost "mam ze sobą problem i boję się odpowiedzialności, dlatego wpakowałem się w układ, który nie ma przyszłości".
@Rudz1elec: każdy gadał za plecami.
Moj ojciec zawsze popieral takie zwiazki. Brat tez, z alsza rodzina nie mam kontaktow. :) Ale dziekuje ze wiesz lepiej
@mirko_anonim: Na Twoim miejscu spróbowałbym dorosnąć. Jak się ma 33 lata to już by wypadało.