Aktywne Wpisy
future_taylor +573

cukierkowa +14
Musze napisać bo się uduszę, nie wiem co z tym zrobić,
W pracy na Dzień Kobiet mieliśmy dzisiaj taki podwieczorek i dziewczyny poza tym, że było ciastko i po kwiatku to dostałyśmy jakieś takie kartki, które z założenia miały być motywacyjne chyba i z miłymi słowami pewnie coś w stylu "jesteś zwycięzcą". No miałam kilka takich, ale na jednej ktoś napisał "chciałbym ci się spuścić na c--e", Faceci co z wami? Kurna
W pracy na Dzień Kobiet mieliśmy dzisiaj taki podwieczorek i dziewczyny poza tym, że było ciastko i po kwiatku to dostałyśmy jakieś takie kartki, które z założenia miały być motywacyjne chyba i z miłymi słowami pewnie coś w stylu "jesteś zwycięzcą". No miałam kilka takich, ale na jednej ktoś napisał "chciałbym ci się spuścić na c--e", Faceci co z wami? Kurna
źródło: wtf-man-5c6bd4
Pobierz





Jak udaje Wam sie znalezc sile by wstawac rano do pracy? Mowie tutaj o osobach ktore nie maja siekiery nad glowa w postaci dzieci albo hipoteki. Tyle ludzi na swiecie, tyle automatyzacji, tyle procesow, taka technologia a my wciaz jak te szczury 40h+ tygodniowo na robieniu totalnie bezsensownych rzeczy. Przekladanie cyferek w excelu, rysowanie schematow, wymyslanie gdzie dodac guzik by uzytkownik kupil sztuczne zloto w grze. Ja nie potrzebuje duzo, nie potrzebuje auta, nie potrzebuje jesc w restauracjach Micheline, nie potrzebuje latania na wakacje do Japonii.
Ja nie czuje zadnej motywacji w pracy, odliczam godziny do wyjscia z biura a kazda niedziela wieczor to taki spadek energii ze musze naprawde sie zmuszac by nie wziac l4 na poniedzialek.
Jak ktos czegos nie tworzy albo nie widzi rezultatu swojej pracy to nie ma zadnej checi do pracy.
Jak Wy to robicie? Jestescie takimi dobrymi dronami ktorzy naprawde sadza ze jak znajdziesz blad w obliczaniu NAV dla funduszu milionerow to poczujesz "ah jak dobrze wstawac wczesniej, zostawac pozniej bo czuje ze moja praca jest potrzebna"?
Oczywiscie Ci co maja dzieci to zrobia wszystko dla usmiechu bombelka. Ci co maja hipoteke to zrobia by dokupic dodatkowy kafelek. Ale cala reszta? Ja nie chce dzieci, wiem ze dla kobiet jestem nikim, mam swoje mieszkanie ktore kupilem dawno temu, to po co mam zostawac w pracy? To jest ten kryzys wieku sredniego?
#neet #pracbaza #korposwiat
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Lubimy swoją pracę, po prostu. I nie, do lubienia mojej pracy nie zmusza mnie ani dziecko, ani kredyt, bo ich nie mam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie myślę o tym, wstaję jak zadzwoni budzik. Wyłączyłem myślenie rano, zautomatyzowałem to i robię z nawyku.
Pamiętaj że jak będziesz dużo i ciężko pracować to niechęć i rozpacz zastąpisz zmęczeniem ( ͡º ͜ʖ͡º)
Komentarz usunięty przez moderatora
Ale też nie czuje satysfakcji z pracy. U mnie praca jest typowo wirtualna. Cokolwiek zrobię, cokolwiek wdrożymy to nie jest to coś fizycznego, więc to jest tak jakbym w ogóle nic nie zrobił.
Jak dostaję task to niechętnie, ale go zrobię,
stąd nagle ludzie sobie uświadamiają, że dzieci są najważniejsze na świecie - to właśnie TEN motywator...
Komentarz usunięty przez moderatora
a nie czekaj, tym razem nie...
@Fevx: Stan motywacji, której źródłem jest przymus wynikający z obciążenia destrukcyjnymi potrzebami, nie może zostać logicznie uznany za coś faktycznie pozytywnego, a co za tym idzie nie stanowi rozwiązania problemu istnienia tych potrzeb.