Aktywne Wpisy

marjanoos +266
Nie ma już ratunku dla osób z mentalnością "z-----------a". I bynajmniej nie chodzi o ciężką pracę, a o szybką jazdę.
Przypadek wypadku na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Kierująca fordem wymusza pierwszeństwo, wytrąca z drogi toyotę. Ta dachuje i wjeżdża w grupę przechodniów, "wymiatając z planszy" kilkuletnie dziecko.
Odpowiedzialność za wypadek niepodważalnie ponosi osoba wymuszająca pierwszeństwo. Niemniej pojawiają się głosy, że spory procent uczestników ruchu przekracza tam nagminnie dozwoloną prędkość. W końcu dwa
Przypadek wypadku na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Kierująca fordem wymusza pierwszeństwo, wytrąca z drogi toyotę. Ta dachuje i wjeżdża w grupę przechodniów, "wymiatając z planszy" kilkuletnie dziecko.
Odpowiedzialność za wypadek niepodważalnie ponosi osoba wymuszająca pierwszeństwo. Niemniej pojawiają się głosy, że spory procent uczestników ruchu przekracza tam nagminnie dozwoloną prędkość. W końcu dwa

32cm +31
Mirki
Czasem chcesz się pożalić, ale nie masz do kogo....
Żona chce kupić samochód. Padło na BMW X3, ja mówię lexusa (RX, UX, NX) ale nie bo brzydki lub stary, lub za duży przebieg, ok, gusta są różne...
Więc pada wybór kryteriów samochodu, rocznik powyżej 2017, automat, benzyna, przebieg poniżej 150k. Ustawiam wyszukiwanie, raz na jakiś czas coś się trafia, ale zawsze jakiś powód aby nie jechać, a to dziecko, a to samochód
Czasem chcesz się pożalić, ale nie masz do kogo....
Żona chce kupić samochód. Padło na BMW X3, ja mówię lexusa (RX, UX, NX) ale nie bo brzydki lub stary, lub za duży przebieg, ok, gusta są różne...
Więc pada wybór kryteriów samochodu, rocznik powyżej 2017, automat, benzyna, przebieg poniżej 150k. Ustawiam wyszukiwanie, raz na jakiś czas coś się trafia, ale zawsze jakiś powód aby nie jechać, a to dziecko, a to samochód





w żadnym wypadku nie idź do lekarza psychiatry, ja poszłam i moje życie jest zmarnowane - SSRI czyli proszki na depresje powoduja zmianę chemii mózgu - ja dostałam neuroleptyki i antydepresyjne - moje życie to koszmar teraz- zablokowane emocje , nie odczuwam żadnej miłości , satysfakcji - indukowana lekami anhedonia bezsenność zupełna z 10 h kiedyś do 4 h teraz , akatyzja ( przymus ciągłego chodzenia) , wejść na stronę Cured ro death i zobacz jak ludzie cierpią po antydepresyjnych lekach , o tym się nie mówi ale cześć osób dostaje okropnych skutków ubocznych, które nie mijają po odstawieniu - ja jestem 5 miesięcy bez lekarstw i niewyobrazlanie cierpię - bo tortura jest niewyobrażalna , tutaj na grupie antypsychiatry tez znajdziesz ludzi co niewyobrażalnie ciepia Po lekach od psychiatry, ja ci radzę zmienić dietę - sprawdzić wit d3, omega 3 , depresja często jest powodem złej diety ,w razie czego włączyć antydepresyjne ale ziołowe - działają świetnie ale z opóźnieniem ponieważ są naturalne czyli po miesiącu
#depresja #psychiatria #nauka #pytanie #nootropy
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Pewne rzeczy np. rozwojowe wręcz W OGÓLE nie opierają się na farmakologii - lecz na rozmowie, doradzaniu, szukaniu tego co
@straszny_cham: żadne p---------e. Na antydepresantach ciągle mam pobudzenie psychoruchowe (akatyzja / agitacja) i miałem myśli samobójcze (mimo, że przed farmakoterapią nigdy nie miałem myśli samobójczych).
@mirko_anonim: where wady?
@mirko_anonim: typowy skutek uboczny serotoninowych antydepresantów ¯\(ツ)/¯
A jak myślisz, masz to od antydepresantów czy neuroleptyków?
@demimka: nie wszystko mija. Przyjmują paroksetynę latami, a skutek uboczny - pobudzenie psychoruchowe (akatyzja / agitacja) mam cały czas.
Dziurawiec to ziołowy antydepresant i nie jest to żaden pic