Wpis z mikrobloga

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 194
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 178
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bizonsky: biedny zawstydzony ukainiec, on tylko chce sobie na bolcie pojezdzic i pic wodke na rusztowaniu. skoro to czyta to znaczy ze jest w polsce, a skoro tu jest to nie walczy na ukrainie i ma w dupie swoj kraj jak i polakow ktorych tak dzielnie ochroania
  • Odpowiedz
@Dorken: Wołyń nie wydarzył się 500 tylko 80 lat temu. Bliskie rodziny bestialsko pomordowanych tam Polaków przez UKRAINCÓW dalej żyją więc zamknij morde, że cię to nic nie obchodzi.

W jaką psychoze popadły wykopki. Przez ile będziecie udawć jak na was plują, że deszcz pada? Jeszcze mogłem zrozumieć robienie laski Amerykanom, Niemcom ale ukrom?
Jakoś ukraincom nie zalezy żeby utrzymać z Polską dobre stosunki nawet w obliczu wojny i dalej
  • Odpowiedz
wyjaśnij nam ten problem i czemu pojawił się w 2014 roku. Typie to było blisko 100 lat temu.


@maximilianan: Problem jest taki, że ludzie odpowiedzialni za ludobójstwo są uznawani za bohaterów. A ty jesteś kolejną osobą, która stara się strywializować problem, nie będąc w stanie zrozumieć, na czym polega. Nie pojawił się w 2014 btw
  • Odpowiedz
@markhausen: Tylko ze malo kto z Niemców pamięta o grunwaldzie czy malo który Szwed o potopie szwedzkim - za to ukraincy bardzo chętnie pamiętają o swojej historii wybielając morderców i zarzucając Polakom różne złe rzeczy (np: jak to robil juz byly ambasador ukrainy w Niemczech) Po drugie do tej pory żyją świadkowie którzy utracili wtedy swoich bliskich, którzy musieli uciekać przed grożącym im niebezpieczństwie. O Wołyniu trzeba pamiętać, o Katyniu
  • Odpowiedz
  • 23
@zwykly_ktos pomijając to, że ten plakat to jawna prowokacja to nie należy zapominać o szacunku dla ofiar Wołynia. No i po skończonym konflikcie domagać się od Ukrainy zniesienia kultu UPA i Bandery.

Tak postąpiłby każdy kraj/naród z aspiracjami do stania się mocarstwem, albo mający choć trochę rigczu.
  • Odpowiedz
A ja pluję na ludzi, którzy chcą zakopywać historię pod dywan w imię chwilowego uniesienia. W przeciwieństwie do Niemców czy nawet Rosjan z Katyniem historia Wołynia tkwi w podobnym stadium co ormiańsko-turecki konflikt o ludobójstwo z 1915 r. Problem z postrzeganiem UPA na Ukrainie istnieje co udowodnił ostatnio ambasador Ukrainy w Niemczech. Można wspierać Ukrainę ale też domagać się rozwiązania tej kwestii zamiast lizać sobie dupska jakby nigdy nic się nie stało.
  • Odpowiedz
@kasztanowcowiaczek: Jakoś Holocaust i inne zbrodnie nazistów nie mają daty przedawnienia a nagle Polacy mają dostosowywać się w imię chwilowego uniesienia. Przypomina mi to w małym stopniu sytuację z Katyniem w PRL tyle, że teraz zamiast władz to naród oddolnie karci za wspominanie o zbrodni. Kwestia Wołynia nie musi zupełnie wpływać na pomoc Ukrainie ale nadal wykopkowy ukrofil przywali się i zwyzywa od onuc (co tam, że temat Wołynia jest
  • Odpowiedz
  • 2
@mexxl w tym temacie polecam wszystkim książkę "Skazy na pancerzach. Czarne karty epopei Żołnierzy Wyklętych" Zychowicza.

Też mieli swoje za uszami, niestety ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@duluke: I nikt poza jakimś sebkowym ułomem tego nie neguje. W Polsce akurat popularne jest przedstawianie drugiej strony "bohaterów". Istnieje od lat rewizjonizm takich postaci jak Piłsudski, Dmowski. U nas nie ma z tym problemu.
  • Odpowiedz
  • 2
@Christoph_4 oczywiście że nie. Powinniśmy wrócić do tej dyskusji po wojnie i w obliczu znacznej poprawy naszej relacji z Ukrainą rozliczyć się ze wspólną historią.

W tym momencie rozdrapywanie ran jest bardzo na rękę Putinowi i reszcie tych kacapskich p------------w.

BTW. Chociaż podobno Zełeński ma dzisiaj coś na ten temat mówić.
  • Odpowiedz