Wpis z mikrobloga

@cheeseandonion: Moja chora prababcia potrafiła wyjść z domu i pójść po wujka przerażona, że na kanapie obok usnął jakiś obcy chłop, a to był jej mąż z którym spędziła 60 lat życia. Dla nas to było dość zabawne, z drugiej pradziadkowi nie było do śmiechu :)
  • Odpowiedz
@cheeseandonion: Tak jak pisze duzo innych osob alzheimer jest straszny, nikomu nie zycze zapadniecia na tę chorobe czy opiekowania sie kims takim. Z rodzicami zajmowalismy sie babcia 10 lat, krotko po diagnozie juz mieszkala z nami. Zapominala wziac reszte ze sklepu, do starego adresu znajomych ktorzy sie przeprowadzili, pozniej zapominala, ze jadla, po czym wyjadala cukier mowiac, ze głoduje. Klocila sie o jakiegos ksiedza, dziewczynki, ze ja porwalismy, pozniej nie
  • Odpowiedz
Jeszcze nikt nie wspomniał jakie potrafią być akcje jak osoba chora zobaczy się w lustrze? Potem wszystkie lustra w domu zakryte aby jaj nie było ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Sam się łapie na tym że coraz częściej coś zapominam mimo że lata dzieciństwa i nastoletności pamiętam doskonale. W pracy często wypada mi coś z głowy, czasami zapominam konkretnych nazw które dawniej były dla mnie oczywiste, nieraz nie pamiętam co powinienem był zrobić. A nie mam nawet 30tki, nie wiem czy jest się już czym martwić. W rodzinie chociaż nie najbliższej alzheimer się pojawił.
  • Odpowiedz
@ojsak: jak przed 30 jesteś, to w tym przypadku nie szukaj problemu w alzheimerze tylko w diecie/brakach makro/mikro elementów w organizmie. stres, z-------l w robocie, etc. też robią swoje xD
  • Odpowiedz
@ojsak: orzechy + żółtka jaj jedz, niekoniecznie razem ale dodaj do diety, szczegolnie żóltek wieksze ilosci i najlepiej niegotowane długo jak sie robia zielonkawe od gotowania do juz lipa z nich.
  • Odpowiedz
@Iliilllillilillili: Dzieci tej prababci nie miały i nie mają alzheimera.
Mój nieżyjący już dziadek, ale od drugiej strony, kiedy był już po osiemdziesiątce, przez ostatni rok życia miał coś na wzór alzheimera ale nie było to zdiagnozowane przez lekarza.
Nie kojarzył już faktów, mnie (swojego wnuka) uznawał za swojego syna, swoją żonę uznawał za swoją matkę, nie przyjmował tłumaczeń że tak nie jest, pytał o ludzi których znał za młodu
  • Odpowiedz
@cheeseandonion: moja prababcia chorowała na alzheimera. Najbardziej bolesne to było dla mojej mamy, która była wychowywana przez swoich dziadków do 7 roku życia. Pamiętam jak mama płakała, jak babcia powiedziała "weźcie tą babę stąd!"
  • Odpowiedz
@Kapitan_Nemo_na_koniu_Mewa: Wyzywać od złodziejów, k--w, szmat, tępych kutasów, atakować obcych, kraść cudze dokumenty i gdzieś je chować lub po prostu spalić, załatwić potrzeby w twoim łóżku, zostawiać wszystko otwarte/ włączone, nakarmić psa 30 razy i potem wyrzucić go z domu, złapać i szarpać za włos dzieci w trakcie e-lekcji, bo to nie ich mieszkanie itd. Lista jest koszmarnie długa. Znajoma wygląda jak wrak, jej córki się wyprowadziły, matka niedługo trafi
  • Odpowiedz