#anonimowemirkowyznania
Po ponad 20 latach mieszkania pod miastem, w domu z ogrodem, trzeba było w końcu wyprowadzić się na swoje. Ciężko mi się już mieszkało z rodzicami, a odkąd żyjemy osobno, mamy relacje lepsze niż kiedykolwiek. Obecnie mieszkam ze swoim niebieskim, rodzice pomogli nam na start i mamy tylko niewielki kredyt do spłacania.

Po raz pierwszy w życiu mieszkam w bloku i coraz jaśniej do mnie dociera, że od tamtej
  • 60
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Najlepsza decyzja w moim życiu - zamieszkać w bloku zamiast dalej w domu pod miastem (wyprowadzka od rodziców). Mniej robali, mniej komarów, mniej much, żadnych cholernych kogutów ani krów, żadnego trawnika do ogarniania, żadnych kwiatów, roślin, i innych chwastów. Ludzi dużo, zawsze jest gdzie i z kim wyjść, mniej alergenów, sklepy otwarte całą dobę, a nie do 18 w piątek wieczór, a dźwięk żyjącego nocą miasta mnie autentycznie usypia,
Sawpel - @AnonimoweMirkoWyznania: Najlepsza decyzja w moim życiu - zamieszkać w bloku...

źródło: comment_P4TVVNPZos1CQBKnjJLriEc1Sf2mkDi6.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Jestem ciekawa, czy kartka pod tytułem "prosimy delikatnie zamykać drzwi" coś naprawdę da. Mamy p----------e drzwi na klatce, które niby mają domykacze, ale te nie działają i ten huk potrafi zbudzić ze snu i doprawić o nerwicę we własnym mieszkaniu...

#zyciewbloku #sasiedzi #zalesie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BarkaMleczna: Tymczasowo możesz też kupić uszczelki do okien i nimi uzupełnić drzwi na klatce. Uszczelki to przykład, są dostępne praktycznie w każdym większym markecie, kosztują parę groszy, łatwo założyć i mogą pomóc.
  • Odpowiedz
Dzien w ktorym moglem pospac do 9, zaczynam pieknym wierceniem sasiada o godzinie 7:40. Kocham zycie w blokach ( ͡º ͜ʖ͡º) #zyciewbloku
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś wziął i odkręcił moją rączkę od zaworu wodnego przed mieszkaniem i... założył na zaworze od mieszkania na parterze które jest nie zamieszkałe i nie ma nawet licznika, w taki sposób że nawet nie dokręcił nakrętki tylko tyle że założył ją na gwint. Po co? ¯\_(ツ)_/¯

Dodam że większość mieszkań od nowości tych rączek nie ma. Rzadko kto tak jak ja sobie taką rączkę założył. Ja to zrobiłem bo nigdy nic nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki znacie sposób na hałaśliwych sąsiadów z góry (blok). Pies, rozpuszczone dzieci, mama co chyba całe dnie spędza na rozmowie z kierownikiem #pdk Nie mam 1000 watowych kolumn, nie puszczę im muzyki na cały dzień.
#c-----------l #zyciewbloku #sasiedzi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

J------m maczetami psiarzy w blokach. Pies niewinny, to zwierze, ale właściciele bez wyobraźni. Szczekało toto od północy do pierwszej w nocy i nie polazłem do tych błaznów tylko dlatego, że kilka razy myślałem, że już skończył i było mi wygodnie w ciepełku łóżeczka. Pies nie byłsam, bo jak już nie spałem, to słychać było trochę głosów u nich. To ja już chyba bym wolał muzykę niż ujadanie psa. Założyłem stopery i wiele
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sicnot mnie tylko w-------ą takie psy co wszystkich kochają. Łapy u-----e w błocie ale on przecież chce się tylko przywitać. Gdyby mój pies tak na kogoś skakal to sam bym go jebnął. Na szczęście umiem wychować zwierzę.
  • Odpowiedz
wracaj do domu
nigdzie ci się nie spieszy, idziesz powoli
zostań zauważony przez sąsiada, który wchodzi do klatki
sąsiad ci macha i wywiera na tobie presje
przyspieszasz, prawie biegniesz po mimo, że ci się nie śpieszysz
uśmiechnij się do sąsiada i powiedz mu słowo na "D", którego wymaga kultura osobista ;)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie pozdrawiam sąsiadki z dolu ktora zadzwonila do mnie tylko po to żebym wyniosla śmieci ktore przed chwila wystawilam na klatkę zeby je wyniesc.. Nie trawie starych bab ktore ze wszystkim maja problem. Tylko jak ona ma remont łazienki i od 7 rano wierci to ja się nie odzywam. #gorzkiezale #sasiedzi #zyciewbloku
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W założeniach budowniczych bloków z wielkiej płyty, ich okres przydatności miał trwać 40-50 lat. Obecnie w Polsce jest mnóstwo bloków w tej technologii, które mają już ponad 60 lat. Ba, badania wskazują, że bloki powinny stać jeszcze kilkadziesiąt lat. Czy gdyby komuna nie upadła to rzeczywiście po 40-50 latach bloki byłyby rozbierane, a na ich miejsce stawiałoby się nowe? Jakie były konkretne założenia w okresie socjalizmu? Była jakaś odgórna strategia zakładająca plany
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kok_fin: czysta ekonomia.

Miało działać minimum 50 lat. A jak działa dłużej, to po co rozbierać?

To tak samo jak z sondą Opportunity na Marsa z NASA. Planowane działanie było na 3 miesiące, a rzeczywiście działa 13 lat. Czy NASA jest tak biedne, że zaniechało te plany i zamiast wysłać nową sondę, to wyciska ostatnie soki ze złomu? Tej nadal używają, a i tak wysłali
  • Odpowiedz
@kok_fin: Mnie np. zastanawia kiedy przyjdzie czas pierwszej rozbiórki bloku z wielkiej płyty ze względu starości / estetyki / kondycji / miejsce nowej inwestycji. Taki kamień milowy w dziejach polskiej urbanistyki. A może to już się dzieje, np. w Warszawie?
  • Odpowiedz
#sasiedzi #zyciewbloku

Mirki co robić? Sąsiadka notorycznie od kilku tygodniu słucha angielskich audycji radiowych albo jakiś audiobooków.Gdy u mnie jest cisza w mieszkaniu słyszę przez ścianę angielski bełkot. Wiecie, takie gardłowe łebebebe. ()

Czasem zaczyna o 7-8 rano, pewnie puszcza przed wyjściem do roboty. Codziennie słychać to popołudniu. Jak
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czarny_Klakier: Za każdym razem, kiedy Ci to przeszkadza, idź do sąsiadki i poproś o ściszenie. Za każdym razem.

Poproś administrację o wywieszenie ogłoszenia "o nie zakłócaniu miru domowego, także poza ciszą nocną".

Jeśli zdecydowany jesteś na policję, to najpierw zagadaj z Dzielnicowym (ten pewnie Cię wyśmieje). Ciągle proś sąsiadkę o ściszenie. W końcu dojdzie do sytuacji, że przestanie otwierać drzwi. I wtedy policja (w zgłoszeniu poproś o pozostanie anonimowym).
  • Odpowiedz
@szczurek_87 zglaszaj sprawę jak najszybciej do zarządcy budynku/administracji/wspólnoty żeby przyszedł, spisał protokół potwierdzający przyczynę szkody. Ten dokument jest najważniejszy, bez tego nie dostaniesz odszkodowania.
  • Odpowiedz