Jak myślicie, siedząc w domu jakiś czas,po zwolnieniu się z pracy, można dojść do jakichś przemyśleń zmieniających całkowicie zycie?

Czy lepiej nie myśleć i zapjerdlac?
Pozdrawiam serdecznie i miłej kawki życzę

.
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Mirki załóżmy, że spotkała was taka sytuacja. Jesteście w czteroletnim związku z partnerem/ką, z którym wam się świetnie żyje. I właśnie dostajecie super ofertę pracy w mieście na drugim końcu świata, do którego od zawsze chcieliście się przeprowadzić. Niestety partner/ka nie chce się nigdzie przeprowadzać, więc musicie wybrać między pracą, a nim/nią #kiciochpyta #zwiazki #praca #zycie

Co byście wybrali?

  • Kontynuowanie związku 21.8% (29)
  • Przeprowadzka 78.2% (104)

Oddanych głosów: 133

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukuje inspiracji.
Czy w ogóle istnieje takie miejsce w Polsce gdzie można godziwie przeżyć, kupić mieszkanie nie za miliony ( Tak do Max 220k - osoba dorosla i dziecko) i do tego rozwijać się?
Jestem na etapie szukania swojego miejsca i naszła mnie taka rozkmina.
Warszawa, Wrocław itp. Maja strasznie wysokie ceny mieszkań ale już np. Białystok, Olsztyn jest o wiele tańszy. W tych pierwszy miastach bardzo duże możliwości rozwoju zawodowego w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MCCiastko przy takim budzecie - nie patrz na zadne duze miasta np Warszawa tylko na miasta sasiadujace, np Wołomin. Wszystko zalezy w czym sie specjalizujesz w czym chcesz sie rozwijac, gdzie indziej szukalbym jezeli chcialbym rozwinac sie w przemysle a gdzie indziej w uslugach.

I nie ograniczaj za nadto budzetu, bo rata ma caly czas taka sama wysokosc, a zarobki rosna. Jezeli teraz masz rate np 1k to za 3 lata
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 32
Zawsze nie mogłam zrozumieć ludzi, którym coś nie pasowało w ich życiu, a mimo to nie robili kompletnie nic, żeby to zmienić.
Masz pracę, w której nie możesz dogadać się ze współpracownikiem? Pogadaj z nim, idź do kierownika, żeby zorganizował wam pracę tak, byście nie musieli pracować nad jednej zmianie na przykład. Może się nie uda, ale przynajmniej było próbowane.
Jesteś gruby, masz słabą kondycję, problemy ze zdrowiem? Czemu z tym nic
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem szczupłym mężczyzną w wieku 25 lat. Siedzący tryb życia i brak świadomości o poprawnej postawie sprawił, że nie jest ona zbyt dobra. Borykam się z problemem jaki ma większość osób w tej sytuacji - po prostu siedzenie prosto to dla mnie mega wysiłek - po prostu na ten moment wygodna pozycja to dla mnie pozycja przygarbiona. Jak próbuję poprawnie siedzieć, to po kilku minutach mam dosyć. Ale nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach