#anonimowemirkowyznania
#slub #zwiazek #niebieskiepaski #rozowepaski

Zbliża się nasz ślub i problem pojawił się przy tworzeniu listy gości. Narzeczony chce zaprosić parę, która mnie nie lubi i dała mi do zrozumienia, że nie chce ze mną żadnych kontaktów. Ja uważam, że to jest też mój dzień i nie chce na swoim ślubie ludzi, którzy mnie nie lubią i nie potraktowali mnie grzecznie. Sytuacja wygląda

Które z nas ma racje?

  • ON 8.9% (178)
  • TY 91.1% (1825)

Oddanych głosów: 2003

  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ja się dziwię Twojemu niebieskiemu, że po akcji z niezaakceptowaniu Ciebie jako osoby towarzyszącej (wtf?) i cofnięciu rekomendacji jeszcze utrzymuje z nimi kontakty. W przypływie dobrej woli wysłałabym koledze zawiadomienie o ślubie i to też zaadresowane tylko do niego ( ͡ ͜ʖ ͡)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Wicie co jest najgorsze?
Być przyjacielem #rozowypasek, która jest aniołem w ciele diabła.
Najbardziej wyjątkowa kobieta, jaką znam, z przepięknym ciałem i przekonaniem, że jestem jedynym w swoim rodzaju facetem. Która ciągle daje znaki, że czuje do mnie więcej niż przyjaźń.
Wszystko brzmi wspaniale gdyby nie to, że poznaliśmy się w bardzo trudnym momencie jej życia i jedyne czego potrzebowaliśmy to więcej czasu.
Nie udało się, bo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie do #niebieskiepaski jak i #rozowepaski wyobraźcie sobie sytuacje, że jesteście w związku parę miesięcy, wszystko jest w miare okej, myślicie, że kochacie daną osobe, ale w końcu przychodzi moment kiedy stwierdzacie, że to jednak nie jest to. Nie było żadnej kłótni, żadna ze stron nic nie o------a, tak poprostu z dnia na dzień zaczęliście się przekonywać patrząc na te osobe, że to jednak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki
Słuchajcie spotykam się z bardzo inteligentną dziewczyna 22 lvl. Jak na razie wszystko idzie dobrym torem zauroczyła się, motyle w brzuchu i te sprawy. Dzwoni do mnie codziennie mieszkamy od siebie 100 km (mam auto więc to nie duży problem). Mam pytanie jak podtrzymać ten stan zakochania?? Jak to robić przez odległość (spotykamy się co weekend)
Jak pielęgnować związek na odległość ??
Bo z tego co zauważyłem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@AnonimoweMirkoWyznania Jeśli Ci na niej naprawdę zależy to weź się w garść i słuchaj rady psychologa, bo z tego co napisałeś dziewczyna ma sporą ranę gdzieś głęboko i trzeba czasu, żeby się zagoiła. Dasz jej poczucie bezpieczeństwa to się otworzy, ale nic na siłę.
Jeśli jednak zależy Ci tylko na poruchaniu, a miłość i uczucia są na drugim planie to lepiej roxa albo klubowe j-------a za drinka. Takie moje zdanie.

Po
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: a ja się nie zgodzę. Kiedyś chciałem być z pewną dziewczyną, ona ze mną nie ze względu na to, jaki byłem. Po pewnym czasie zacząłem się zmieniać, po części dla niej, po części dla siebie. Później ją zdobyłem. Ale nie było mi dobrze z nią, więc ją zostawiłem. I przez nią się zmieniłem, ale mnie to bardzo cieszy, dziękuję jej za to. Bo po prostu jestem teraz lepszym człowiekiem,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki zgłaszam się do Was z pomocą i proszę o radę.
W tamtym roku we wrześniu zakończył się mój #zwiazek z chłopakiem. Mimo, że trwał on niecały rok byłam w nim bez pamięci zakochana. Widywaliśmy się w weekendy ok. 2 razy w miesiącu ze względu na inne miejscowości zamieszkania. On pracował, a ja studiowałam w innym mieście. Oboje mieliśmy dobrze ponad 20 lat. To nie ja zakończyłam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z Was był w związku na odległość? Taką naprawdę dużą (2000km), która uniemożliwia częste spotykanie się? Jakie macie wrażenia, czy to przetrwało w Waszym wypadku? Co robiliście, żeby spędzić razem czas? Wiadomo, rozmowy na Skype pozwalają jakoś przetrwać, ale czasem następuje cisza - i jeżeli jesteście przytuleni obok siebie, to ona Wam nie przeszkadza, ale w związku na odległość wygląda to trochę inaczej... Wiem, że warto się
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kocot: o gurwa xd a ty to wiesz, bo siedzisz u mnie i u niego w szafie XDDDDD
Nie ma to jak opinia przegrywa, który nawet nie miał nigdy dziewczyny xd
  • Odpowiedz