Szukam samochodu dla rodziców na 40 rocznice ślubu, a niestety moja wiedza o motoryzacji jest znikoma.
Budżet: nielimitowany, ale najlepiej zamknąć się w 1000000 zł netto.
Zależy mi na jak najbardziej autonomicznym samochodzie, ponieważ tato który głównie będzie prowadził jest po zawale i boję się, że kolejny trafi się podczas prowadzenia.
Jeśli chodzi o resztę wymogów to:
Głównie trasy krajówkami do 100 km, + czasami dłuższe do max 1000 km, więc odpada diesel.
Czasami jazda w terenie
Budżet: nielimitowany, ale najlepiej zamknąć się w 1000000 zł netto.
Zależy mi na jak najbardziej autonomicznym samochodzie, ponieważ tato który głównie będzie prowadził jest po zawale i boję się, że kolejny trafi się podczas prowadzenia.
Jeśli chodzi o resztę wymogów to:
Głównie trasy krajówkami do 100 km, + czasami dłuższe do max 1000 km, więc odpada diesel.
Czasami jazda w terenie





























Sam wymyśliłem prostego fiata w fajnej
Wygodnie się wsiada, nawet do tyłu. Bagażnik można powiększyć kosztem przestrzeni na nogi dla ludzi z tyłu. I to wszystko w dosyć malej budzie i z mechaniką Clio, więc części tanie.
Oczywiście benzyny