
88mph
Ilekroć słyszę o tym, że Polacy mało się uśmiechają i wiecznie wyglądają na niezadowolonych, przypomina mi ta opowieść od brata. Raz czy dwa razy do roku wyjeżdża do Anglii, zajmuje się tam opieką nad domem podczas nieobecności zaprzyjaźnionego faceta, który jest właścicielem sporej firmy produkującej alarmy przeciwpożarowe. Gość mieszka w "dobrej" dzielnicy, wokół sami biznesmeni, lekarze, prawnicy i inne dobrze zarabiające osobistości. W garażu Audi S8, Maserati GranTourismo, Jakiś Merc z lat
- konto usunięte
- Pacjent
- kam191
- Wujek_Fester
- Oszaty
- +11 innych
















https://goo.gl/maps/zXGji