frutarianizm jest bardzo starą ideą, buddyzm się na nim pierwotnie opierał, gdyż według buddy tylko takie życie, w którym eliminuje się umyślne niszczenie jakiejkolwiek formy życia prowadzi do wyższego poziomu rozwoju duchowego.

Legendarni mnisi z zakonu szao-lin byli właśnie frutarianami - zjadali tylko owoce, orzechy i odnawialne części roślin. Obecnie większość z nich jest "zwyklymi" wegetarianinami lub weganinami.

Dodatkowo, jesli spojrzeć na plan budowy człowieka, to faktycznie, zdaje się być wyjątkowo przystosowany
@Niepotrzebne_plus18: zauwaz, ze goryle nie jedza miesa zwierzecego, sa wegetarianinami. Dopiero szympansy wprowadzily do swojej diety male ilosci miesa, a czlowiek zaczal je masowo spozywac w sumie jedynie z braku wiedzy o tym, jak produkowac zywnosc calorocznie i nie chcialo mu sie poszukiwac roslin jadalnych.

Trawienie mleka w okresie dojrzalosci to juz w ogole bardzo nowa ewolucyjnie sztuczka, ktora jest jedynie jako tako rozpowszechniona u ludow polnocy - w Afryce i
A gdybyś zamiast kobiet na krańcu świata miała pokazywać mężczyzn?


- Czasami żartuję, że równie dobrze mogłabym robić program „Mężczyzna na krańcu świata”, ale kobiety wybrałam nieprzypadkowo. Przede wszystkim uważam, że są - przepraszam - od mężczyzn ciekawsze.


Też tak uważam.


- No i kobiety są też ładniejsze


Też tak uważam.


- i są bardziej barwne...


Też tak uważam.


- Dziękuję, że tak się zgadzamy (śmiech)


http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,138585,16475389,Martyna_Wojciechowska___Nigdy_nie_myslalam_o_sobie.html#TRwknd

( ͡º ͜ʖ
Która jest twoja strona?


- Lewacko hm...


...wykształciuchowska?


- Niech będzie. Mam żal do tych ludzi, że więcej czasu i energii poświęcają na zajadłą walkę z prawą stroną niż na pracę nad normalnym, dobrym życiem. Na walkę o człowieka. To - wydaje mi się - ponure zwycięstwo prawej strony: wszyscy zaczęli mówić tym samym językiem.


Więc uważasz się za lewaka.


- Jeżeli za lewaka uznamy kogoś, kto wyżej ceni prawa człowieka od
@maciekawski:

kto ceni swoją wolność i rozumie potrzebę jej rozwijania u innych


Co to znaczy?

W skali globalnej - jak nie jesteś równie wolny co ja, to urządzam inwazję na twój kraj?

Czy może w skali osobistej - jak nie jesteś wystarczająco "wolny" to siłą "rozwijam u ciebie wolność" - oczywiście najprawdopodobniej interpretowaną jako posłuszne niewolnictwo.

mniejszości narodowe wymagają większej ochrony niż większość


To większość jest jakoś chroniona? Poza tym -