@anatomicznedelfinh: kobiety nie maja na tyle rozwinietej swiadomosci zeby rozpatrywac sie w kategoriach wygrywa lub przegrywa. Tak jak np kakadu w zoo nie zastanawia sie, ze inne kakadu sa wygrywami / przegrywami bo sa na wolnosci
  • Odpowiedz
Jedzcie ze mną zapiekankę. Właśnie dzisiaj zakończyłem roczny maraton w kontraktorniach B2B. Postanowiłem sobie rok temu, że poświęcę prawie cały swój czas na pracę - w najgorętszych okresach nawet 18h 6 dni w tygodniu. Oczywiście płatne miałem za 8h a reszta to darmowe nadgodziny jak to bywa na b2b - byle się w sprincie wyrobić.

Przerwa na spanie, zapiekanki i trochę zabawy z psieckiem. Brałem wszystkie taski z JIRY jak leci. Teraz miesiąc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pijcie ze mną jabłecznik. Właśnie dzisiaj zakończyłem roczny maraton w IT. Postanowiłem sobie rok temu, że poświęcę prawie cały swój czas na pracę - w najgorętszych okresach nawet 18h 6 dni w tygodniu. Przerwa na spanie, jakieś jedzenie i trochę zabawy z dziećmi. Brałem wszystkie zlecenia jak leci. Teraz miesiąc albo dwa urlopu i wracam do normalnego życia. Udało mi się zrobić na czysto 2.6mln zł, co jest dla mnie potężną dawką
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W nocy z wtorku na piątek zakończyłem roczny maraton w jeżdżenia taksówką. Postanowiłem sobie rok temu, że poświęcę prawie cały swój czas na pracę - w najzimniejszych okresach nawet 48h na dobę 8 dni w tygodniu. Przerwa na spanie, jakieś jedzenie i trochę zabawy z dziećmi. Brałem wszystkie zlecenia jak leci. Teraz miesiąc albo dwa urlopu i wracam do normalnego życia. Udało mi się zrobić na czysto 300 zł, co jest dla
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To teraz będziecie nieśmiesznie przeruchiwać do porzygu tamten jeden wpis z rozdajo, przy okazji wysyłając ludziom śledzące dane tagi spam w powiadomieniach?
  • Odpowiedz
Pijcie ze mną kompot. W piątek zakończyłem roczny maraton w psychiatryku. Postanowiłem sobie rok temu, że poświęcę prawie cały swój czas na pracę - w najgorętszych okresach nawet 24h 6 dni w tygodniu. Przerwa na spanie, jakieś jedzenie i trochę zabawy z dziećmi. Brałem wszystkie zlecenia jak leci. Teraz miesiąc albo dwa urlopu i wracam do normalnego życia. Udało mi się zrobić na czysto 4.6mln zł, co jest dla mnie potężną dawką
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pijcie ze mną kompot. W piątek zakończyłem roczny maraton w IT. Postanowiłem sobie rok temu, że poświęcę prawie cały swój czas na pracę - w najgorętszych okresach nawet 18h 6 dni w tygodniu. Przerwa na spanie, jakieś jedzenie i trochę zabawy z dziećmi. Brałem wszystkie zlecenia jak leci. Teraz miesiąc albo dwa urlopu i wracam do normalnego życia. Udało mi się zrobić na czysto 1.6mln zł, co jest dla mnie potężną dawką
  • 125
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 296
@FoczanPingwianu: a wiec robiąc ~4.5k dziennie rzucasz motłochowi 100pln, mimo wszystko jestem w stanie w to uwierzyc bo mam takiego principal soft deva w rodzinie co też nigdy 1 pracy jednocześnie nie robi, nosi szmaty, jeździ gruzem, żre najtańszy szrot z biedry, nie wydaje na nic jesli to nie niezbędne do życia, za granicę nie jeździ wcale, żadnych wakacji, a jak ma wydać coś to trzy razy banknot ogląda. U
  • Odpowiedz
@Nie_umiem_grac_w_zycie: 950 kilometrów z Twoją mityczną stawką 0,35zł za kilometr, to już spora dniówka! 332zł. Jak szef odliczy paliwo to zostanie prawie 30zł na minusie dla jego do kompletu. CUM-MORNIK się ucieszy jak do tego długu z bolta dojdzie kolejny. Ale przynajmniej nie trzeba 20kg mięsa na kebab dźwigać, i można Mariuszowe stopy wąchać na postoju
H.....y - @Nieumiemgracwzycie: 950 kilometrów z Twoją mityczną stawką 0,35zł za kilom...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 1
Włosy to podobno ekspresja testosteronu, ale ja zauważyłem, że mimo to wielu zupełnie "gołych" gości miało kilkanaście razy większe powodzenie
  • Odpowiedz