Słodki jeżu, ale wygryw. Wstaję w-------y z drzemki, loguję się do pracy, coś mnie tknęło, żeby sprawdzić grafik.
Jednak mam dzisiaj wolne () #wygryw #pracbaza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Brat którego męczyłem grą w siatkę zapisał się do drużyny i regularnie trenuje. Sam byłem zawsze dosyć gruby z czego wynikała moja nieśmiałość, dlatego pomagam młodemu ( 10 lat ) żeby sam był jak największym #wygryw
#wygryw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 585
Przyjechałem na urlop w rodzinne strony - odwiedziłem babcie i patrzcie jaki nabytek sobie kupiła. 65 cali, QLED. Ma babcia rozmach - lepszy telewizor ode mnie ma :) tureckie seriale teraz będą wyglądać jak nigdy. Siedzę sobie w domu w którym dorastałem, babcia robi pyszne naleśniki właśnie - best day ever :)

#polskiedomy #samsung #babcia #urlop #polska #telewizory #wygryw
Student - Przyjechałem na urlop w rodzinne strony - odwiedziłem babcie i patrzcie jak...

źródło: comment_1614692236Lgv38EaI4JwRb6ev1bCREB.jpg

Pobierz
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@uncles: no nie mów, jest dużo quality seriali, zwłaszcza jak ktoś nigdy wcześniej nie oglądał. Na pewno lepsze niż te tureckie i ruskie, które teraz w kółko n----------ą na tvp1. Przecież tam kobieta przez 3 odcinki piję herbatę z dramatyczną muzyką w tle.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Dla moich teściów Covid to istne błogosławieństwo. Świetna wymówka żeby nie przyjeżdżać do wnuka. A mają 15 min jazdy samochodem. W sumie mi to pasuje.
Trochę #zalesie a trochę #wygryw #tesciowie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@nowekontonowaja: przykre to było na początku, teraz to śmieszna. Moi Rodzice to by Młodego zacałowali a tamci, no cóż po 4 miesiącach się zjawili i stwierdzili, że ich nie poznaje przez maseczki.
  • Odpowiedz
@Ertrael: to, co napisałaś o covidzie jako o błogosławieństwie przypomniała mi moją koleżankę z pracy. Dla niej zeszłoroczny lockdown przed Wielkanocą też był (jak sama mówiła) błogosławieństwem. Bo miała wymówkę by nie jechać na święta do swojej matki, która jeśli wierzyć słowom tej koleżanki - ma trudny charakter i stale jakieś pretensje o coś. Morału tu nie ma, chyba że taki najbardziej prymitywny, że różnie relacje rodzinne się układają
.
  • Odpowiedz
Jeździłem autem dwa tygodnie z niedziałającym jednym cylindrem. Piątek przed pracą (miałem drugą zmianę) podpiąłem sobie go pod komputer i pokasowałem błędy ale od razu się pokazały od nowa. No dobra, do mechanika trzeba będzie się wybrać. Pojechałem do pracy, wróciłem, na następny dzień rano jadę do kumpla bo miałem coś od niego wziąć. Cały czas auto nie chodziło tak jak ma być. Wychodzę od kolegi, po drugiej stronie woła mnie jakaś
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mickpl: W pomocy rodziców nie ma nic nadzwyczajnego. Decydujesz się na dziecko to starasz się robić wszystko, by miało jak najlepiej. To nie jest żaden heroizm, tylko podstawowa rzecz, którą powinni kierować się ludzie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 52
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach