Powiedźcie mi, czego właściwie trzeba się dodatkowo nauczyć, żeby przerzucić się ze wspinania sportowego na sztucznych ścianach na wspinanie się w skałach? Zastanawiam się czy jest sens w robieniu odpowiedniego kursu, jeżeli i tak już od dawna wspinam się z dolną asekuracją. Jedyne co mi przychodzi do głowy to przewiązywanie się na górze żeby móc powypinać ekspresy, ale to jest do ogarnięcia w kilka minut bez specjalnego kursu. Zapominam o czymś istotnym,
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@snowak: ja ogólnie tylko boldery, ale nigdy w życiu pomimo swojego doświadczenia nie wybrał bym się wyższe skały wymagające doświadczenia i porządnego zabezpieczenia ze znajomymi, którzy nie mają o tym pojęcia. Prędzej bouldery jak masz kraszpady to jest bezpieczniejsze i dobre do wdrożenia w klimaty wspinania.
  • Odpowiedz
@snowak: Poprę @bluehead, że taki kurs warto zrobić, nie są to jakieś wielkie koszty a nauczysz się kilku ważnych rzeczy. Takich jak np. zakładanie stanowiska, zakładanie stanowiska na kilku punktach, technik wycofywania się z drogi, różnych węzłów etc.

Tylko ostrzegam Cie, że po powrocie ze skał/gór będziesz miał chwytowstręt na panelu :)
  • Odpowiedz
@Elethynh: Dzięki, orientujesz się może w jakich godzinach ta ścianka pod operą jest otwarta i ile kosztuje wstęp? Dzisiaj wieczorem miałem okazje porozmawiać tam z ochroniarzem, ale niestety nic nie wiedział.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach