No i po co mi było dołączać w te kwadraty, dzisiaj w------m się w taką drogę że osobówką by nie wyjechał. W pewnym momencie coś mnie zablokowało z tyłu, obracam się a tu glina oblepiona wokół tylnego trójkąta i hamulca, koła krzyczą tylko "wracamy". W dodatku kilkusekundowy postój spowodował, że glina zaczęła mnie wciągać. Patrząc po śladzie zastanawiałem się jak ja tutaj w ogóle wjechałem.
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
No i po co mi było dołączać w te kwadraty, dzisiaj w------m się w taką drogę że osobówką by nie wyjechał. W pewnym momencie coś mnie zablokowało z tyłu, obracam się a tu glina oblepiona wokół tylnego trójkąta i hamulca, koła krzyczą tylko "wracamy". W dodatku kilkusekundowy postój spowodował, że glina zaczęła mnie wciągać. Patrząc po śladzie zastanawiałem się jak ja tutaj w ogóle wjechałem.
źródło: comment_1615043717Cl6j1ZIFSNPCGsyLnKgfOl.jpg
Pobierzdzis bardziej regeneracja z zimnym #wmordewind i kilka #kwadraty przy okazji.
Max square: 15x15
Max cluster: 338
Miesiąc zakończony dorabianiem #kwadraty w teścio-okolicach. Taki #wmordewind, że odechciewało się bardzo szybko, do tego podejrzanie pofałdowane te mazowieckie pola wietrznej zagłady (2 km podjazdu ponad 2%! XDDDDDD). Wspominałem ostatnio o docelowym square, więc dzisiaj wypełniłem jego 'lewy-górny róg' w pobliżu niezbyt popularnej miejscówki. Ale rewiry rowerowo chyba jeszcze w życiu odwiedzę, 200m w górę
źródło: comment_1614540716JkIPtaRsN2FxOnGpW2OuE9.jpg
PobierzPuerwsza setka w tym roku. Oczywiście nie mogłem pojechać tego jak było ładnie, tylko dziś. #wmordewind jeszcze bardziej niż wczoraj. Ale generalnie było spoko, dopóki nie dojechałem do Puszczy, bo tam błoto i płacz. Z ciekawostek, ostatnich x kilometrów przejechałem z zepsutym prawym blokiem, więc nie mogłem się wypiąć.
Jeśli chodzi o kwadraty, to chciałem sobie wyrysować ramę w oparciu o wschodnią i południową
źródło: comment_1614530043Sq0x8pAxZyQMl5KERX0LIR.jpg
Pobierz- 9
źródło: comment_1614530091YevgC2GZsWz8BUTWlSt8S7.jpg
Pobierz- 8
źródło: comment_1614530132tI54wntmS2VDY5rY4W6jE4.jpg
PobierzCyk od rana przed ogarnięciem spraw rodzinnych. Na powrocie zrobiła się fajna pogoda, choć w lesie ciągle mokro, więc ominąłem część trasy.
Poza tym #wmordewind na szczęście krótko, bo większość czasu miałem go z boku. Jutro będzie gorzej.
Kwadraty trochę przekłamane, bo poprzednio bodajże dwóch nie dopisałem, ale wobec poprzedniego wpisu:
źródło: comment_1614427356ErJj6Z0o7NfhkVt5PWkwUB.jpg
Pobierz- 3
- 4
źródło: comment_1614427459oCzFpvh641Rwd1onmHmhNW.jpg
Pobierz25 315 + 30 = 25 345
#rowerowyrownik #rower
źródło: comment_1614085361rqvxfyJbIODzsvqd5OBPNQ.jpg
Pobierz- 0
- 1
No tak, prawda to - suche drogi, słoneczko świeci, przecież to trzeba odhaczać Gran Fondo, bo kiedy jak nie dzisiaj. Zaledwie tydzień po zeszłej, wyczerpującej setencji...
Po czym człowiek zderza się z #wmordewind i -5°C na blacie.
I chodzonym po skutych lodem polnych dróżkach, bo przecież #kwadraty same się nie zbiorą. Trwało to pół wieczności, więc wróciłem po zmierzchu i notując
źródło: comment_1612631611ugVg786MEhjWWW0YdCBPgE.jpg
Pobierz- 1
https://www.strava.com/activities/4598194794
Odczuwalna -7*C...
Pogoda tak średnio dopisała ale pokręcić trzeba było :P Na jednym ze zdjęć widać niezły podjazd ale nie wiem czy jest do podjechania czy tylko kolejką, na stravie niby segment opisany jako 1,5km i średnie nachylenie 24,5%, będzie trzeba kiedyś podjechać zobaczyć na żywo czy jest tam jakaś ścieżka na rower.
#
źródło: comment_1610288726oC5Ywo8UY1VMxtE8DofdFX.jpg
Pobierz- 0
Wczorajsza pierwsza inspekcja mostu "Południowego" (wybrali mu jakąś nazwę w ogóle?). 16 km pod #wmordewind tam mam, jak się okazało... potem 25 km z windem do mostu "Północnego" (im. Skłodowskiej-Curie), no i na dobitkę koło dyszki znów pode wiater, co z roweru zrzucać chciał.
Zdjęcie robione nosem.
Dzisiaj
źródło: comment_1609229506Km0znAyJtwswHFCkSxNB0L.jpg
PobierzGdyby odciąć jedno ucho, to #wmordewind by mi łeb ukręcił.
Total tiles: 1093 (+7)
Max cluster: 596 (+7)
źródło: comment_1609092021r1ZPB48VomNqYwxCcKPS98.jpg
Pobierz- 2
Przywitał mnie dziś mix śniegu z deszczem tak gęsty, że po kwadransie miałem całe spodnie mokre. Po trzech kwadransach przemokły całkowicie rękawice co skutkowało przemarznięciem palców i utratą JAKIEGOKOLWIEK czucia.
#wmordewind + marznący deszcz + wzmożone opady śniegu = humor popsuty ;/
Temperatura wyjściowa 0°C, minimalna -2°C, odczuwalna (po przemoknięciu) -5°C. Jeśli taka pogoda będzie się
źródło: comment_1608653611wWsq5WC12IAbLzV5B3rxRg.jpg
Pobierz- 2
¯_(ツ)_/¯
źródło: comment_16086551385q8bn4nzX3tQy6TmKx3VV5.jpg
Pobierz- 1
Bulwa mać!!!
Wiecie co jest wielkie, okrągłe i mnie nienawidzi?
Ś W I A T
Nienawiścią
Co zrobić z pięknym listopadowym dniem, kiedy temperatura powietrza oscyluje wokół przyjemnych 2°C, a wietrzyk o porywach do 80 km/h dmucha prosto w twarz?
A nie, wróć... XD
Było zimno jak cholera i #wmordewind, że łeb chciało urwać!
Piękna to była wycieczka! ( ͡°( ͡°
źródło: comment_1606078494XsGMdp3MvhCocib1wpgRYx.jpg
PobierzWyjechałem piękną złotą jesienią, a po drodze tak ciulowo było, że się na ogół odechciewało... ogólnie ciemno, zimno i #wmordewind
Niemniej, została przejechana jedna z kluczowych tras do rozbudowy square do jakiegoś 27 jeszcze w tym roku #kwadraty:
Tiles: 2300 (zaniecham podawania przyrostu, bo zasilam codziennie #strava starymi aktywnościami z #endomondo, więc przyrosty są całkiem spoooreeee ( ͡~ ͜ʖ
źródło: comment_1604154230xamkiRFGP9XXcInpsP7LdV.jpg
Pobierz- 4
źródło: comment_1604154329oIitXEDUfkoRjxMfYmNuD8.jpg
Pobierz- 4
- 29
Jeden z najprzyjemniejszych wypadów tej jesieni. Cel: kopalnia soli w Kłodawie.
Był #wmordewind , potem wiatr w plecy; była farma wiatrowa, krówki, a przede wszystkim - puste, gminne, a przede wszystkim asfaltowe drożyny.
Z wypadu zapamiętałem wyjątkowo dwie rzeczy:
źródło: comment_1603615985lVXCxnnfwyB7GX2FPrZEUM.jpg
Pobierz- 3
źródło: comment_1603616188XaCJQO3EHiaOmtytqGbXWy.jpg
Pobierz- 4
źródło: comment_1603616232G0xRDyrH6sOBZOCGdctmYl.jpg
PobierzDzisiejsze kwadraty wiązały się z 1930m do góry i 157km w nogach. Warto było. BARDZO. Rano trochę #wmordewind, ale później zaczęły się podjazdy i wiatr już tak nie przeszkadzał. Pięknie spędzony czwarteczek :D.
Total tiles: 2780
Max cluster: 143
Max square:
źródło: comment_1603390229Hm0nCcBo1dmNRIi29Tnizi.jpg
Pobierz- 9
źródło: comment_1603390303VLU1JExvjlagdJfBurEXuQ.jpg
Pobierz- 4
Tak jak wszyscy piszą - pogoda dopisała, to można było zrobić coś poważniejszego. Padło na objechanie pełnej wersji Żelaznego Szlaku Rowerowego, który już nie raz i nie dwa, był polecany przez różnych Mirków i w ogóle internety.
Dojazd do wjazdu na szlak w Jastrzębiu-Zdroju i potem do Karwiny samej pod znakiem #wmordewind znanego mi z pół mazowsza, zwłaszcza że spory fragment DW933 to właśnie
źródło: comment_1603383161x68Q1nMqsFPlmRQDoQkCvB.jpg
Pobierz- 2
skąd macie czas w czwartek kręcić takie dystanse? :(
Dzisiaj lajtowe recovery ride 33km po kwadraty, niestety wszystkie drogi i krzaki tak pozalewane, że robię małą pętelkę i wracam do domu...Finisze Giro i Flanders kuszą bardziej niż #wmordewind i kałuże do korby :F.
Przy okazji mała korekta kwadratów. Poprzedni wpis z kwadratami zawierał jeszcze tracki skiturowe, piesze etc.
Poprawna wartość z roweru to:
Total tiles: 2349
źródło: comment_1603028019CTmLyacC1oHryVPwtOcT00.jpg
Pobierz
















#rower #wmordewind
źródło: comment_1615064890CWFQWUrAn5pTTw9eugw1rR.jpg
Pobierzźródło: comment_1615121811dKsMW97fcIGTpKi5G4ESHq.jpg
Pobierz