Najgłupsza rzecz którą zrobiłem (świadomie) na rowerze...
Stwierdziłem rano, że jadąc po kwadraty przejadę się przez miasto (Wrocław) i zobaczę co tam słychać. Ja j---e...więcej nerwów niż na wiatr. Wyjazd od Uniwerku w kierunku Korony to jakiś dramat jest (całkowicie nie moje rejony, wiec stwierdziłem że zerknę co tam słychać). Jak ja się cieszę, że od siebie mam 2km wyjazdu i już jestem na wioskowych asfaltach.
Co do






















Cotygodniowy raport. Udało się kilka kwadratów, między innymi trochę leśnych na nowych oponkach (schwalbe cx comp 38c) no i w końcu pierwsza ustawka szosowa w tym sezonie! Ale mi tego brakowało. A wczoraj taki #wmordewind, że szkoda gadać :D. Pierwszy tysiąc km w tym roku zaliczony.
#rowerowyrownik #kwadraty #szosa
Wpis dodany za