Tylko kakao i cukier. Aż skrzypi między zębami. Mleko? Zapomnij. Chyba, że ośle, jako dodatek. A takim dodatkiem może być wszystko: od cynamonu i wanilii, przez pieprz i chilli, na piwie i mięsie skończywszy. Choć to ostatnie znajdziesz raczej w mpanatigghi - miejscowych ciasteczkach, wyglądających trochę jak nasze pierogi.

Tak robi się słodycze w Modice.

Że kaloryczne? Owszem, strasznie. Ale miasteczko jest tak pagórkowate, że można szybko spalić. Zresztą dba też o to włoska
Banami - Tylko kakao i cukier. Aż skrzypi między zębami. Mleko? Zapomnij. Chyba, że o...

źródło: comment_1639155956BXceyguogcEIEKbHhojBm2.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Banami: stalkowałem kto to mi paczkę wysłał i mam takie trochę wtf bo bliźniacza rzeźba jest na rynku w Krakowie. Mam akurat dobre wspomnienia związane z tą rzeźbą bo kiedyś pod nią piłem z smerfami pinacoladę domowej roboty. W sumie niedługo później wspomnienia się urywają ale zamiętałem przepis - zmieszać spirytus z mlekiem kokosowym, szybko wypić. A teraz idę oficjalnie chwalić paczką bo tu to raczej zobaczysz tylko ty i
  • Odpowiedz
Zwiedzial ktos z was sycylie napewno... co fajnego tam mozna zobaczyc w styczniu... glownie interesuja mnie jakies gory, zamki, fortyfikacje itp wole miejsca mniej znane niz te turystyczne... moze jakas opuszczona wioska xd? Dam rade pociagiem czy lepiej wynajac fure... jakies sporty ekstremalne moze? Dzieki za przeczytanie wszystkiego i za wszystkie komentarze z gory

#wlochy #sycylia #podroze
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@mirek_z_laga: W samym Alghero poza starówką nic ciekawego nie ma. Ja byłem poza sezonem więc był bardzo duży problem z autobusami do innych miast i atrakcji więc wynająłem samochód. Polecam drogę z Alghero do Bosa wzdłuż morza, piękne widoki, sporo zatoczek żeby przystanąć, samo miasteczko Bosa też urokliwe z fajnym widokiem z zamku (zamek był zamknięty więc do środka nie wszedłem, plaże w pobliżu Bosy bardzo ciekawe, ze skał wapiennych
  • Odpowiedz
Mirki, lecę niedługo do Włoch - wiecie jak to z przewozem olejku C-D? Nie chcę zbędnych atrakcji na lotnisku xd #c-d #wlochy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wyglądają #narty we #wlochy po 6 grudnia 2021? Wprowadzili tam 2G (czyli super green pass), a więc odpadają testy (tylko szpryca albo ozdrowienie). Piszą, że dotyczy to także hoteli, ale czy też hoteli przy stokach narciarskich ?? Stok narciarski w strefie białej (tej, gdzie najmniej jest zakażeń). Ktoś coś?? Przy okazji jak z knajpami i spożywaniem wewnątrz ? Też dotyczy całych Włoch ? Mowa oczywiście o wyjeździe
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polski „Święty Mikołaj” jedzie z podarkami do włoskich dzieci Link do artykułu i galerii:
https://www.zwiadowcahistorii.pl/polski-swiety-mikolaj-jedzie-z-podarkami-do-wloskich-dzieci/

Polacy nawet na obczyźnie są mocno związani ze swoją tradycją… 6 grudnia 1944 roku we Włoszech, Polski „Święty Mikołaj” wyruszył z podarunkami do miejscowych dzieci. Pchor. Edward Wojtczak z 6 Pułku Pancernego "Dzieci Lwowskich" jako Święty Mikołaj udaje się wraz z dziewczynką przebraną za aniołka, na czołgu M3/M5 Stuart, do dzieci w Bibbiena.

Chcesz być na bieżąco? #zwiadowcahistorii
Zwiadowca_Historii - Polski „Święty Mikołaj” jedzie z podarkami do włoskich dzieci Li...

źródło: comment_1638819753R5F4JmPo2IzVwdPufXjv7m.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@10minutzagodzine: Obstawiam jakieś słodycze z alianckich racji. Amerykanie mieli już wówczas w swoich racjach wymyślone specjalnie dla wojska m&m'sy (cukrowa skorupka zapobiegała roztapianiu się czekolady) czy zwykłe czekolady i cukierki oraz gumy do żucia. Brytole oczywiście herbatniki w ilościach przemysłowych.
  • Odpowiedz