Czy kiedyś powstanie technologia która umożliwi "wpychanie" wiedzy do głowy? Świat idzie mocno do przodu , rozwój cywilizacji można upodobnić do postępujących liczb (2-4-8-16-32-64-128-256) , wiedzy o świecie ciągle przybywa a ludzie którzy dopiero się urodzą (to też ciekawe zjawisko- o tym może kiedy indziej) muszą nabywać coraz to więcej wiedzy więc takie urządzonko które w bardzo prosty sposób "uczyło" nas bez wkładu naszego czasu i energii bardzo by się przydało ,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy kiedyś powstanie technologia która umożliwi "wpychanie" wiedzy do głowy?


@Ajnsztajn: tak, już nawet powstała jakiś czas temu... nazywa się książka. A tak serio, jest to absolutnie niemożliwe, gdyż każdy mózg zapisuje informacje w sobie tylko znanym, zmiennym w czasie, formacie... Tak że każdy mózg musi samodzielnie zakodować informację. BTW. zdobywanie wiedzy w biologiczny sposób to nie jest ograniczenie. Pierwszy problem, to szkoła, która upośledza naturalne uczenie się. Drugi, to
  • Odpowiedz
  • 6
Kasety miały stronę A i stronę B, więc było to logiczne, że następcą będzie CD. #wiedza
( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś to był mój ulubiony kanał Discovery. Tyle świetnych programów dokumentalnych o tematyce historycznej (jednym z moich ulubionych był "Dawni wojownicy"). W 2008 został przemianowany na Discovery World, a w 2013 ostatecznie przepoczwarzył się w DTX (Discovery Turbo Xtra), w którego ramówce znajdują się takie kategorie programów jak: motoryzacja, męskie jedzenie czy ekstremalne wędkarstwo. I tak oto wiedza została wyparta przez bzdety. Pamięci Discovery Civilisation (1998-2008).
#discoverychannel #historia
CulturalEnrichmentIsNotNice - Kiedyś to był mój ulubiony kanał Discovery. Tyle świetn...

źródło: comment_59pS2OIWrvIteleyd07nIVeMieHfpkES.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na pewno wszyscy słyszeliście, a nawet choć raz w życiu użyliście skrótu "OK". No właśnie, skrótu, ale od czego? Wiemy, że słowo to pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, ale jego etymologia nie jest do końca znana, choć istnieją pewne hipotezy.
Najpierw suche fakty:
- Pierwszy raz w druku słowo pojawiło się w gazecie Boston Morning Post w roku 1839 jako skrót błędnej, choć powszechnej w ówczesnym społeczeństwie dotkniętym analfabetyzmem formy "oll korrect". Skrót ten
GetRekt - Na pewno wszyscy słyszeliście, a nawet choć raz w życiu użyliście skrótu "O...

źródło: comment_cd7RQjgniRolxDyTpIJO4ngzbIEaLA0g.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Apiczknes: One mają zupełnie inna znaczenie. Nota bene wtrącenia niejako 'przy okazji' jakiejś istotnej dla wcześniejszego kontekstu informacji. Przykładowo:
Trener drużyny A narzekał po meczu na zbyt agresywną grę rywali. Notabene, to jego ekipa zdobyła w tym sezonie najwięcej żółtych kartek.
Czyli niby wtrącenie przy okazji - ale jednak zmienia trochę wydźwięk wcześniejszego zdania. Robiąc z tego wymyślonego trenera trochę hipokrytę.

Bagatela to tak naprawdę: drobiazg, głupstwo, jakaś błahostka. Ot, nic istotnego.
  • Odpowiedz
Mam problem ze znalezieniem rzetelnych/wartościowych informacji w internecie w formie do czytania. Czy mógłby ktoś podrzucić jakieś ciekawe stronki na których nie trzeba filtrować 90% a najwyżej 30% treści? Również tagi na wykopie za którymi idzie jakaś ciekawa wiedza będą mile widziane. W sumie kanały na yt też się przydadzą. Z góry dziękuję :)

#wiedza
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej mirkony, jakie są wasze ulubione miejsca w których uzupełniacie wiedze? Szukam stron internetowych głównie, najlepiej takcih gdzie wszystko jest rozpisane dokładnie aż do elementarnych pojęć, z dużą ilością grafik (Ale niekoiecznie).


Oczywiście sam też się czymś podzielę. Polecam serdecznie dinoanimals.pl o zwierzątkach, są też blogi tworzone przez milośników dinozaurów na przykład :3

A dla tych marzących o karierze pisarza istnieje spisekpisarzy.pl
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słodkie czasy, kiedy na TVP (i w ogóle w telewizji) można było obejrzeć coś ciekawego i wartościowego, a nie jakieś rakotwórcze programy typu "Rolnik szuka żony", "Studio YaYo", coraz durniejsze seriale paradokumentalne bądź też niewypały jak "Korona królów". Nigdy nie zapomnę gdy jako gówniak oglądało się tzw. Telewizję Edukacyjną m.in. "Kuchnię" Wiktorem Niedzickim, "Joystick" o grach komputerowych, poniedziałkowy blok "To jest historia", program poświęcony archeologii (niestety nie pamiętam nazwy) i wiele, wiele
CulturalEnrichmentIsNotNice - Słodkie czasy, kiedy na TVP (i w ogóle w telewizji) moż...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach