Gdy po raz pierwszy czytałam Ewangelię Mateusza, poniższy fragment szczególnie skłonił mnie do refleksji. Dziś do niego wróciłam.
Ciekawi mnie, jak go rozumieją inne osoby? Zapraszam do wypowiedzi.

Mt 6, 5-8

O modlitwie
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@alejandra15: różaniec to nie są żadne pogańskie rytuały a każdy kto tak twierdzi rozsiewa szkodliwa czy wręcz diabelską bzdurę. Najpierw prawosławie, potem protestanci teraz ataki na różaniec - to wszystko żeby odwieść ludzi od Maryi - pogromczyni szatana. Polecam Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny - św. Ludwika de Monfort. A po za tym różaniec to modlitwa kontemplacyjna i nie opiera się na powtarzaniu mantry.
  • Odpowiedz
@alejandra15: Jak dla mnie chodzi tutaj o dwie rzeczy. Po pierwsze nie robić ze swojej religijności przedstawienia, tylko skupić się na tym co najważniejsze. Po drugie, nie "odklepywać" bezmyślnie modlitw tylko zrobić z tego formę indywidualnej rozmowy.

@Augustin_Pedroza_Espinosa: @Clermont: Różaniec nie powinien polegać na bezmyślnym klepaniu tylko na rozważaniu tajemnic. Nie skupiasz się na odmawianiu poszczególnych zdrowaśek, to ma pomóc w skupieniu. Najważniejsze jest rozważanie.
  • Odpowiedz
@luvencedus: Nie tyle żłóbek, w którym się urodził Jezus, co żłóbek, o którym niektórzy wierzący sądzą, że urodził się w nim Jezus. Zatem to nie tyle ciekawostka historyczna, co kwestia wyznania. Analogicznie: gdyby zebrać wszystkie relikwie drzewa, na którym ponoć ukrzyżowano Jezusa, to można by chyba odtworzyć puszczę amazońską. Tyle tego człowiek wyprodukował, żeby upewnić samego siebie w wierze.
  • Odpowiedz
@luvencedus: Chodziło mi o raczej o tę bardziej dającą do myślenia analogię, odnośnie watpliwej autentyczności, co podkreśliłem w ostatnim zdaniu wypowiedzi, oraz - a może przed wszystkim - związany z tym efekt psychologiczny. Wciąż łakniemy samopotwierdzenia (czym zresztą zdradzamy brak wiary), to kwestia mentalności. Mamy więc nie tylko krzyż, na którym powieszono Jezusa, ale także płótno, jakim go okryto po śmierci w Turynie, drugie płótno, którym go okryto po śmierci
  • Odpowiedz
Jako że wigilia wypada w niedzielę pewnie niektórzy pomyślą że pójdą na pasterkę o północy i zaliczą mszę niedzielną i uroczystość Bożego Narodzenia
Otóż nie ma tak łatwo, obecność na pasterce nie zwalnia z obowiązku niedzielnej mszy #religia #wiara
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@VAPORWAVE: "Obowiązku" mszy, jej "zaliczenia"? Naiwnie mniemałem, że ludzie uczęszczają, bo tak im serce podpowiada. Czemu nie wzmocnić obowiązku przez jeszcze bliższe nawiązanie do konformizmu: a co sąsiad powie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czy jako osoba niewierząca powinienem przyjąć zaproszenie na Wigilię do siostry i potraktować to jako zaproszenie na kolację czy odrzucić i nie psuć innym wierzącym tego wieczoru swoją obecnością? Mam dylemat. Co Waszym zdaniem powinienem zrobić? #pytanie #kiciochpyta #wiara #ateizm #wigilia
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FRIX1988: a ile w tej wigilii typowo katolickich rzeczy? Jak się będą modlić to z szacunku wstań, przy czytaniu fragmentu pisma tak samo, kolęd nikt nie każe Ci śpiewać
Święta są już zbyt laickie żeby się przejmować
  • Odpowiedz
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hmm... byłem u spowiedzi w ostatnią niedzielę i naszła mnie refleksja, że mimo całego mojego buntu i trudności z wiarą muszę sam przed sobą uczciwie przyznać, że Bóg istnieje. Zawsze jak się do Niego pomodlę to mi lepiej, choćbym nie wiem w jak wielkim dołku był, gdy chcę zrobić coś głupiego i moralnie wątpliwego to po modlitwie przechodzi mi na to ochota (pro tip dla #nofapchallenge( ͡° ͜
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Snuffkin naukowe publikacje nie są dokończone lub skończone, ponieważ nie mogą tłumaczyć cudu. Zreszta poczytaj o Caunie turynskim i obrazie z Guadelupe. Ciekawe w obrazie z Guadelupe jest to, że w zrenicach Matki Bożej odbił się Juan Diego czyli osoba, która widziała Maryję. Ciekawe, że widać to tylko pod mikroskopem, który przecież nie istniał w 16 wieku :) widocznie Bóg chciał nam żyjącym w 20 wieku pokazać prawdziwość objawień Matki Bożej
  • Odpowiedz