#coolstory #weterynaria siostra jest weterynarzem, parę miesięcy temu jakaś starsza kobita przywiozła do kliniki dużego psa, bardzo agresywnego - do uśpienia. Wzięli kasę, ale kolega nie chciał usypiać zdrowego psa, więc go wziął do siebie. Udało się go jako-tako wytrenować, ale dwa tygodnie temu mu uciekł.

Kobieta zadzwoniła, że przyszedł do niej, i że nie ma pretensji, bo dużo spokojniejszy, a ona miała wyrzuty sumienia :)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xSQr: Mój przespał cały dzień i ogólnie był taki osowiały. Najgorsze było jak był usypiany przed zabiegiem i walczył żeby nie odpaść. Będziesz musiał za nim łazić co by nie skakał po szafkach i tyle. Jak już skoczy to na bank spadnie
  • Odpowiedz
MEDYCYNA , STOMATOLOGIA czy WETERYNARIA?
Jeśli mógłbyś, to co byś wybrał? Proszę o poważne odpowiedzi osób związanych z środowiskiem medycznym. Pytam bo mam dylemat życiowy który już trochę się za mną ciągnie, a ciągle nie jestem przekonany co robić w przyszłości. #medycyna #stomatologia #weterynaria #lekarz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pytanie czysto weterynaryjne, kotka po sterylce, szósty dzień, kot się dorwał do rany i zerwał 2 z 3 szwów... Co z tym robić dalej? Gonić w try miga do weta? Rana sie nie rozeszła.
#weterynaria #koty
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ze 3 mce temu u szwagra dziki r-------y psa w budzie, na łańcuchu był - rozpruły mu bebechy. psa pozszywali i gitara. ale..... 2 dni później rozpruło się mu to. straszny widok. żyje do dziś i nic mu nie jest :)
  • Odpowiedz
Już nie mam siły ;; Mój kot miał dość poważną operację w pierwszy dzień świat (ingerencja w jelita i żołądek). Kilka dni spędził w szpitalu, po powrocie do domu kaftan pooperacyjny + wizyty u weterynarza przez kilka kolejnych dni (podanie antybiotyku i czegoś jeszcze). Kot sprawował się już zupełnie normalnie (tzn. jak przed operacją). Od 3 dni jest jednak inaczej. Wczoraj byliśmy na zdjęciu szwów, lekarka powiedziała, że to moze być
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Moje dwie młode kotki były sterylizowane jakieś 3 tyg temu, tydzień temu miały ściągane szwy. Wszystko było w porządku przez cały ten okres ale dzisiaj wydarzyło się coś niepokojącego. Jedna z kotek wystraszyła się włączającej się drukarki i wyskoczyła w powietrze jak z procy, uciekając obila się jeszcze o nogi brata. Jakiś czas później gdy próbowałem ja głaskać i podnieść bardzo się wyrywala, coś sprawiało jej ból. Chodzac kuleje i mialczy, ewidentnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Letoo: Jak się pogorszy/nie poprawi to do weta. Po zabiegu ma ponacinane/ponaciągane więzadła i sieć. To się może zagoić, a może zostało skrócone za bardzo i przy rozciąganiu może sprawiać ból.
  • Odpowiedz
Pytanie do osób, których koty nosiły ochronny klosik po operacji/innym zabiegu - jak się zachowywały? Wyczytałam właśnie, że istnieje coś takiego jak "depresja kaftanikowa", ale jak rozumiem dotyczy ona ochronnego ubranka, nie klosza. Czy może jednak wystąpić u zakloszowanego zwierzaka?

#koty #weterynaria
Aerials - Pytanie do osób, których koty nosiły ochronny klosik po operacji/innym zabi...

źródło: comment_Li8l8bq9h1TVoNB3KMWhgEZc5YzHEzr1.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LowcaAndroidow: bo czlowiek przez dlugi czas dobieral do rozrodu krowy o najwiekszej wydajnosci mlecznej zaniedbujac inne skladowe. Krowy, ktore kiedys zmarly by przy porodzie byly odratowywane, a ich corki dalej uzytkowane w rozrodzie. Teraz patrzy sie rowniez na latwosc wycielen, ale rasy pierwotne i tak ciela sie lepiej. Zreszta podobna sytuacja jest u psow i kotow rasowych (buldog angielski nie jest w stanie sie wyszczenic bez cesarskiego ciecia, przez ekstremalnie
  • Odpowiedz