Chcecie moje luźne rozmyślenia z tego co zauważyłem odnośnie wege zagranico?
To czytajcie. Byłem niedawno na tourze Wiedeń - Budapeszt - Bratysława i powiem, że w tych dwóch pierwszych wege życie >>>>>>>>>> niż w PL. Zacznijmy od mlek roślinnych - pełno różnych gatunków i smaczków nawet w zwykłych sklepach spożywczych dla mieszkańców. Cenowo nie odskakują od zwykłego. Litrowe w przedziale 2-3€, spoko. Są też małe wersje w kartonikach, desery sojowe różnych rodzaji itd.
To czytajcie. Byłem niedawno na tourze Wiedeń - Budapeszt - Bratysława i powiem, że w tych dwóch pierwszych wege życie >>>>>>>>>> niż w PL. Zacznijmy od mlek roślinnych - pełno różnych gatunków i smaczków nawet w zwykłych sklepach spożywczych dla mieszkańców. Cenowo nie odskakują od zwykłego. Litrowe w przedziale 2-3€, spoko. Są też małe wersje w kartonikach, desery sojowe różnych rodzaji itd.




















źródło: comment_zJXTdF6sSvTj4xzTT34Gem1lrQumVfpH.jpg
Pobierz