Mam ok 200k pln oszczędności w dolarze i funcie, niestety przespałem okres wyborczy przez który wartość walut mocno spadła.
(oprócz tego mam też złotówki)
Rozglądam się za mieszkaniem w przeciągu 6-12 miesięcy, co byście zrobili na moim miejscu?
Wziąć straty na klatę i przewalutować teraz czy może są polityczne warunki do tego żeby waluty znowu poszły w górę?
#































