Czy w USA nadal elektorat Trumpa to rednecki i incele a demokratów to wykształceni lewacy z miast, jak w 2016?


@czykoniemnieslysza: Nie. Śmiem twierdzić, że w 2016 roku nawet tak nie było. Lewica przede wszystkim za bardzo odlatuje umysłowo nawet jak ma dyplomy a prawica trochę bardziej jednak ta część uczona przy ziemi stoi.
  • Odpowiedz
@Horkheimer: Bo prowadziła w tym co udało się uzyskać. Wyborcy Trumpa na tyle nie ufają żadnej instytucji, że odmawiają brania udziału w badaniach sondażowych. Sami są główną przyczyną, że wyniki sondaży są z d--y.
  • Odpowiedz
@Horkheimer: "Asy dziennikarskie" nie wiedziały że tak jest. Takie coś pojawiło się niedawno. I nie możemy wiedzieć że to jest prawda czy też główna przyczyna. Choć ja przyjmuję że jest raczej prawdziwa.
Innym przypuszczeniem jest to że ankietowane miejszości kłamały. A więc meksykanin czy czarny wstydził się powiedzieć ankieterowi że popiera Trumpa. Tak było też u nas z sondażami i pierwszymi zwycięstwami Pisu.
Mogą też być inne powody.

I żadna propaganda
  • Odpowiedz
@jankuklak: popular vote to jest po prostu liczba głosów na kandydata, przez ich dziwny system można mieć mniej i wygrać (tak było w 2016), dlatego to taki wskaźnik co nic nie znaczy. Obecnie na trumpa zagłosowało 5 mln osób więcej niż na kamalę czyli wygrywa również popular vote.
  • Odpowiedz
#usa

Najbardziej bawi mnie sraka wyznawców Pierdosława Smrodzińskiego że jeśli Trump wygra to to będzie dobre dlo pofski i w ogóle Tuska to spuści w kiblu xD

Typ jest biznesmenem i będzie robił coś, bo mu się to opłaca, a nie dlatego że kabanos jenot klaskał na jego wiecu czy tłuścioch mu obciągał w swojej telewizyjce XdddDdDDDDD
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jaroty: Paradoksalnie bo nie jestem zwolennikiem Trumpa nie jestem zwolennikiem nikogo, ale jego wygrana dla Polski może mieć pozytywny wpływ chociażby jeśli o budowę CPK jeśli by się tym Amerykańskie firmy zajęły + jako punkt strategiczny w Europie dla nich.
  • Odpowiedz