#prawo #reklamacja #reklamacje #uokik #prawokonsumenckie

Cześć, ostatnio pisałem w tej sprawie. Kupiłem drona, miał za mały zasięg i oddałem go na gwarancję po 2 tygodniach. Oddałem do 4.12 wrócił do mnie dzisiaj czyli 08.01. Po dzisiejszym sprawdzianie nadal nie działa tak jak powinien. Po prostu ma za mały zasięg. Mógłbym zareklamować po raz kolejny jednak nie uśmiecha mi się oddawać go znowu na miesiąc czasu. Co mogę zdziałać w tej sytuacji. Mogę
@PiotrokeJ: to nie wiem do końca jak to jest.

Art. 560. (42) § 1. Jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany
  • Odpowiedz
@mariusz5891: tak niestety bywa. Mam kolegę w pracy, który rezygnuje z N-ki. @L3stko nie przesadził. Dzwonią 3 razy na dzień i to tylko w ciągu tych 8h, przez które go widzę. Nie żeby proponowali lepsze warunki, ba - każą mu dopłacać za TE SAME warunki i się dziwią czemu tego nie chce.
Uwierz mi - był uprzejmy przez tydzień, po tygodniu zaczął krzyczeć, żeby mu dali spokój, a potem przeklinać. Po
  • Odpowiedz
Wczoraj kupiłem na prezent dla mamy mp4 w Mediamarkcie, ale okazało się, że od 2012 roku ktoś ją sobie używał (jehowy, bo były na niej zgrane piosenki "śpiewaj jehowie", to oddałem bez problemu i w ten sam dzień dostałem kasę, ale niesmak pozostał. Dziś kupiłem drugą mp4 w Neonecie i w domu okazało się, że nie działa w ogóle. Niestety zwrotów nie przyjmują, tylko reklamację - tak mi powiedzieli w sklepie
Corsen - Wczoraj kupiłem na prezent dla mamy mp4 w Mediamarkcie, ale okazało się, że ...

źródło: comment_sLj7j6DcDnYOHTdNzfiIOUYduUZr3ybD.jpg

Pobierz
@Corsen:

Żądanie zwrotu ceny aktualizuje się po złożeniu przez konsumenta oświadczenia o odstąpieniu od umowy. Złożenie takiego oświadczenia nastąpić może tylko pod pewnymi warunkami. Zasadniczo w pierwszej kolejności, stosowanie do unormowań z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie Kodeksu cywilnego konsumentowi przysługuje żądanie nieodpłatnej naprawy lub wymiany towaru na nowy.


Dopiero jeżeli naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów lub też sprzedawca nie
  • Odpowiedz
Do osób, które kupiły grę za 1 zł. Nie zgadzajcie się na zwrot pieniędzy od sprzedawców, którzy nadal sprzedają gry.

Jeśli jakiś sprzedawca zamknął sklep, to nie macie innego wyjścia. W takiej sytuacji może wam oddać pieniądze i jako wyjaśnienie poda problemy techniczne - brak możliwości spełnienia zobowiązania nie z jego winy. Chyba nie ma sensu walczyć.

Natomiast jeśli nadal sprzedaje te same gry, to nie musicie zgadzać się na zwrot pieniędzy.
@Wykopaliskasz: odważne kroki jak na kogoś kto kupuje gry warte 100-150 zł za 6 zł i tym być może łamie prawo. To tak jakby paser skarżył się że ta biżuteria to nie jest złoto tylko piryt i poszedł z tym na Policję
  • Odpowiedz
@Wykopaliskasz: no ok, jak chcesz. Możesz próbować coś zdziałać, w każdym razie nie popełniasz żadnego przestępstwa.

Inna kwestia robactwa-cebulactwa, ale może wymownie pomilczę na ten temat.
  • Odpowiedz
@Opipramoli_dihydrochloridum: Nie wiem jaką masz wiedzę na temat rynku telko ale ta Pani to taki Macierewicz w spódnicy w tej branży. Kobieta swoimi decyzjami niszczyła rynek telekomunikacyjny w Polsce. To za jej kadencji wprowadzono regulację BSA/LLU które miały niby spowodować spadek cen - owszem - ceny z uwagi na sztuczne obniżenie cen (kompletnie oderwane od rzeczywistości) spowodowały to, że więksi operatorzy przez co najmniej 6-8 lat nie ruszyli palcem żeby inwestować
  • Odpowiedz
@megawatt: Prawda jest taka że tylko mali inwestowali jak tylko się dało o ile im się to w ogóle opłacało. Powiem inaczej - od samego początku sprzedaż TP to była farsa - tak samo jak sprzedaż ostatnio TK Telekom w ręce Netii. Ale wróćmy może do monopolu TP w Polsce - problem z TP był taki, że tam istniało bardzo dużo związków zawodowych niemalże jak w każdym dużym państwowym molochu -
  • Odpowiedz
Vectra już któryś raz z kolei straszy mnie, że odłączy mi internet, bo za niego nie płacę z tym, że rozwiązałem umowę już w lipcu a w międzyczasie wraz z każdą kolejną fakturą dzwonię do tych bałaganiarzy i próbuję wyjaśnić sytuację. Za każdym razem ponoć jest już wszystko jasne i faktur mam nie dostawać. Myślicie, że mógłbym coś podziałać z UOKIK i powalczyć o zwrot kosztów za rozmowy telefoniczne oraz o odszkodowanie