• 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pieniężne uczucie, jak przychodzisz do swojego fryzjera a on z wejścia - Witam Panie MyPhilosophy! Jak zwykle?

Nie wiem, ja po prostu muszę mieć swojego fryzjera, swój sklep z garniturami, krawca czy cokolwiek takiego. Bez znaczenia, że ich zakłady są kilka dzielnic dalej.

#truestory
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę na tronie, dzwoni telefon, mamix, odbieram, halo?

Ty, Patryk, jak to był ten Ukrainiec?

Co? XD

No
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na zdjęciu mój kitku, więc #pokazkota a poniżej mój wpis na mirko z pogranicza nocnej, aby dzienna też usłyszała:

Ale p------a akcja, aż drżą mi ręce. Mieszkam na pierwszym piętrze i przed wieczornym prysznicem zawsze wychodzę na balkon zapalić, razem ze mną mój #kitku wiedzący, że dostanie jeść bo będę przechodził przez kuchnie. A tu w--------a się wielki jak sam s---w@#& szerszeń, ja s--------m do pokoju, a po
C.....e - Na zdjęciu mój kitku, więc #pokazkota a poniżej mój wpis na mirko z pograni...

źródło: comment_UXndOWkr6spTCRIBpF1H4En092Rla80k.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@vaneck: był już w korytarzu gdy go zaatakowałem, a gdyby się firanki jakimś cudem zajęły, co raczej by się nie zdarzyło bo nie jestem tak niuroztropny to bym je zerwał i ugasił...
  • Odpowiedz
Wchodze do osiedlowego "Januszowego" sklepu.
- poproszę trzy zuberki
- buteleczki pan ma?
- tak, mam szesc.
- a paragon na butelki?
- przeciez czesto tu kupuje, nie zbieram makulatury.
  • 78
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WojA Ja dopiero na wykopie dowiedziałem się że trzeba mieć paragon na butelki sic!. U mnie w mieście w każdym sklepie nawet w żabkach biorą bez gadania. Dopiero jak więcej niż skrzynkę to marudzi ale nie o żaden paragon tylko że nie ma skrzynki i żeby później przyjść.
  • Odpowiedz
Ale p------a akcja, aż drżą mi ręce. Mieszkam na pierwszym piętrze i przed wieczornym prysznicem zawsze wychodzę na balkon zapalić, razem ze mną mój #kitku wiedzący, że dostanie jeść bo będę przechodził przez kuchnie. A tu w--------a się wielki jak sam s---w@#*& szerszeń, ja s--------m do pokoju, a po chwili myślę kitku został i zaraz się na szerzenia rzuci, to biegiem do kuchni kitku w rękę i sru do pokoju.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 18
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki jest sprawa. Postaram się nie rozpisywać za bardzo ;]

Osiedle domków jednorodzinnych.

Jedna z sąsiadek, to dwudziestu-paroletnia dziewczyna, dość lekkich obyczajów. Oprócz tego, ze lubi sobie coś wypić, łyknąć jakieś tabletki, to często zmienia swoich partnerów. Sam byłem świadkiem, jak kiedyś w pizzeri, aktualny partner zasnął przy stole, a ona z jego kolegą poszła na dość długą chwilę do łazienki. No ale, to że swobodne dziewczę, to przecież nic złego, każdy
  • 274
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę w pracy, ogarniam 'rzeczy' podchodzi znajoma i zaczyna dialog:

- Hey, chcesz życiową radę?
- Pewnie, jakiegoś myśliciela czy Twoja?

Obraziła się i poszła, ehh ( ͡° ʖ
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach