Przychodzi do sklepu dziewczyna i chce zamówić golarkę do włosów w nosie. Ja mówię:
- ok, zapraszam do komputera, zrobimy zamówienie. Proszę o imię i nazwisko,
- Agnieszka (Zmieniłem imię ze względu na RODO ( ͡º ͜ʖ͡º), Pała...
- ok, wpisałem w komputer z lekkim uśmieszkiem i pytam sie, czy ok?
Ona patrzy i mówi:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@hpiotrekh tak, kiedyś przyszedł klient z wadą wymowy odebrać zamówienie internetowe, pytam o nazwisko a on:
Świądel, na końcu L jak Lowel ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Już minęło tyle czasu od ostatniego, że zapomniałem o czym był, ale wracam z nowym odcinkiem #historieinformatyka!

Pominę kilka głupszych sytuacji jak ktoś chciał większy monitor bo mu się nie mieszczą ikony na pulpicie, a nie będzie nigdzie wchodził skoro ma wszystko na tacy.

Opowiem jak kiedyś byłem na rozmowie rekrutacyjnej do mojego działu.
Mój przełożony ze swoim (nieoficjalnie) zastępcą pojechali na jakieś szkolenia czy konferencje i zostałem ja z kumplem, który
  • 121
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@komukatiw: generalnie aktualnie młodzi dorośli to jakaś komedia.. pracuję w szpitalu i często myślą że krzykiem sprawią, że braki kadrowe znikną a jak przyjdzie pora na zastrzyk to pół godziny ich matka namawia bo się igieł boją ( _)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziwna akcja się dziś odjaniepawliła. Wracam sobie z pracy i jestem już pod blokiem. Klasycznie nie ma gdzie zaparkować, więc jadę jeszcze kawałek i zjeżdżam na wolne miejsca dla niepełnosprawnych, żeby zawrócić. Zjeżdżam zatem i ustawiam się tuż obok identycznej, czarnej toyoty, w której siedzi sobie jakiś gość. Wrzucam wsteczny i patrzę na ulicę, co by się włączyć do ruchu po czym widzę jak do mojego auta chce się załadować jakiś gówniak.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

od kiedy do mieszkania obok wprowadzili się Hindusi za Ukraińców na klatce codziennie w zamiast odoru tanich szlugów, brudu i kapusty czuć hinduskie żarcie. I to nie typowy średnio przyjemny zapach gotowania tylko zapach smacznej potrawy... Kurde chyba zapukam, powiem ze jestem z imigracyjnego i albo się dzielą tym czymś co tak pysznie pachnie albo ich deportuje ( ͡° ͜ʖ ͡°)- #warszawa
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kozaqwawa: pamiętam kiedyś kumpel mi mówił że mieszkał z hindusami w Londynie, było ich 3. Mieli taki układ, że każdy z nich robi jedzenie dla wszystkich przez tydzień. Jako że kurczak z jakimś sosem wychodził najtaniej to jeśli to samo cały czas ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Gorączka. Historia subiektywnego termometru i obiektywnego odczucia różowej.

- W nocy miałam ze 40 gorączki. - mówi różowy pasek
- Skąd wiesz jak nie mierzyłaś? - pytam.
- Wiem jak się czułam. - odpowiada z przekonaniem.
- Na pewno nie miałaś 40 - mówie.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kurcze ale zostałam niemiło potraktowana w Biedrze.

Stoję w kolejce, jestem ostatnia. Zakupów na cały tydzień więc trochę tego jest a akurat byłam sama bez Niebieskiego.
No nic, wypakowuje. Kasjerka się patrzy na mnie uporczywie z jakimś głupim uśmiechem. Myślę kurde może mam coś na twarzy albo coś ale trudno już za późno.
Przychodzi moja kolej mówię grzecznie dzień dobry, uśmiech a kasjerka:
- Kasa zamknięta.
  • 108
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bajerka: U mnie w spółdzielni można robić remont w godzinach 9-20 od poniedzialku do soboty. Jak wszyscy wiemy regulamin spółdzielni można olewac bez żadnych konsekwencji ale ludzie jednak starają się przestrzegać. Może idź do typa i powiedz, że chciałbyś pospać?
  • Odpowiedz