Codziennie rano Szef sprzedaje mi newsy ze Świata. Dzisiaj rano opowiadał co tam ciekawego w polityce. Podobno jakiś polityk naraża silnie budżet latając samolotem z Warszawy do Rzeszowa. Szef zapytuje mnie wciągając do dyskusji:
On: "no ile tam będzie kilometrów z Warszawy do Rzeszowa?"
Ja: "nie wiem, z 250? 300?"
On: "a gdzie tam! 100 maksymalnie, sprawdź na mapie"
Ja: "Google pokazuje 312"
On: "ale w przeliczeniu na samolot to będzie 100"
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Raz kiedyś mojej babci typiara z gatunku domokrążca zaproponowała prezentację sprzętu do mycia okien. Babcia już miała plan ( ͡° ͜ʖ ͡°) Typiara przyszła, umyła jednym sprzętem okno w kuchni, drugim, trzecim i czwartym w pokojach. Trwało to ok. godzinę. Na koniec podała cenę- 2k od myjki do szyb takiej, jak na stacjach paliw (xD). Babcia podziękowała, pani poszła z bardzo smutną miną xD. Okna przygotowane na wizytę
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Turiin: albo ta co sprzedawała była strasznie głupia albo to takie samo truestory jak historia z wnuczkiem w więzieniu, który powiedział policji że na polu dziadka ukrył łupy i za darmo mu zaorali pole.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Cześć Murki i Mirabelki!
Jeżeli masz na imię Agata i pochodzisz z Siedlec oraz jesteś młodsza niż 28-29 lat to przeczytaj to :D

Ostatnio przy piwie z kumplem zeszło nam na temat aplikacji Gadu-Gadu no i tak sobie rozmawialiśmy o początkach gg w kraju itp. Kumpel zaczął opowiadać jak to robił "pranki" innym użytkownikom no i takie tam pierwsze wspomnienia ( ͡° ͜ʖ ͡°) (mamy po 30 lat -,-) wówczas
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
Dzisiaj mój ojciec miał wizytę Świadków Jehowy. Przychodzą raz na jakiś czas, bo ojciec lubi sobie z nimi pogadać o wierze itp.
Dzisiaj akurat przyszli kiedy (pszczelarz z zamiłowania) pracował przy ulach. Z początku stali kilka metrów od uli ale zaczeli podchodzić co raz bliżej aż ojciec ich zaczął ostrzegać że ich pogryzą.
No ale że pszczoły to boskie stworzenie to nic sobie z tego nie robili i w końcu zaczęły atakować,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie mi się przypomniało jak 5 lat temu znajomy z licbazy specjalnie uwalił klasę żeby chodzić do tej samej klasy co jego rok młodsza dziewczyna i jeszcze przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego się rozstali bo laska puściła się z innym ziomkiem z naszej klasy z którym ten ziomek co nie zdał się przyjaźnili xd
#truestory #takbylo #heheszki #licbaza
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach