@Victim: no ale po co piszesz, że do negocjacji, z drugiej strony jak nie napiszesz to i tak negocjują, a najlepsi są ojcowie co słowem nic się nie odezwą co do ceny, przyjeżdżają z bombelkiem i zaczynają negocjować, jak pociecha wymacała towar... nawet nie chce sobie wyobrażać co dziecko poczuje, "jak ojcu nie powiodą się negocjacje"...

są jeszcze madki co chcą za 30% plus wysyłka... pewnie, po wyrażeniu zgody byłoby
  • Odpowiedz
#truestory #studbaza #historia #pdk

Na pierwszym roku studiów poznałem bardzo ładną i inteligentną dziewczynę. Od razu wpadła mi w oko, lecz ona miała chłopaka a ja dziewczynę. Przed jednym z kwietniowych egzaminów powiedziała, że zerwała z chłopakiem i od tamtego czasu zacząłem o niej myśleć codziennie. Byłem w trudnej sytuacji, bo nie chciałem dalej okłamywać mojej partnerki, dlatego rozstałem się z nią.

Po kilku dniach od
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 111
Siedzę sobie z farbą na łbie u fryzjera. Wchodzi facet około 40 lat, pyta o strzyżenie. Babka zaprasza go na fotel i wywiązuje się dialog:
Fryzjerka: z myciem czy bez?
Gość: a ja wiem
Fryzjerka: kiedy były myte włosy?
Gość: we wtorek, to bez mycia poproszę

K---a
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, ja już sam nie wiem co myśleć o istnieniu naszej rzeczywistości, czy ona obiektywnie istnieje czy nie. Wczoraj po południu miałem jedno z dziwniejszych zdarzeń mojego życia. Otóż, praktykuję od 2008 roku, LD - świadome sny i coś więcej.

Jak już kiedyś pisalem, nauczyłem się nie tracić świadomości podczas przechodzenia z jawy w sen. Po latach prób mam tak, że moje ciało śpi a ja jestem świadomy cały czas. Praktycznie, świadome
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chicane: w wieku 25 lat bodaj, a od 17 roku życia miałem częste LD, potem sam z ciekawości zacząłem stosować tą technikę: rozbudzamy się w środku nocy, że 15-30 mi ut np. czytam, a potem znów się kładę, i zazwyczaj z łatwością potem mam świadomy sen bez sekundy utraty świadomości. To samo przy drzemkach w dzień, tylko że wtedy leżąc, odliczam np. do 100 etc. i to się samo dzieje.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

Mimo mojej inteligencji miałem problemy z nauką, a trafiłem na wymagające studia. Zaskutkowało to powtarzaniem roku. Potem niepowodzenie na kolejnym.


Może jednak nie jesteś tak inteligentny jak ci się
  • Odpowiedz
Zawsze jak idę do mojej fryzjerki to rozmawiamy o kozak tematach takich jak klimat, kosmos, czas, planety, etc. Ona zafascynowana czeka tylko aż mi trochę urosną włosy i przyjdę, byśmy mogli porozmawiać na te tematy, ostatnio ledwo co wszedłem ona juz biegnie z nożyczkami i mowi Patryk, wytłumacz mi jak działa czas XD bo klóciła się z mężem na temat tego, że czas to pojęcie względne i zależnie od miejsca płynie inaczej.
V.....m - Zawsze jak idę do mojej fryzjerki to rozmawiamy o kozak tematach takich jak...

źródło: comment_DjGUvJHW48paPMCbQhW0nM9B6pRDTVRz.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jadę na stację zatankować furę, podchodzi typiara i pyta czy zatankować, mówię ze 95 do pełna. Płacę, wracam, wsiadam, odpalam, jadę i słyszę że coś puka z prawej strony.
Typiara nie zakręciła mi korka chyba z zemsty że nie wziąłem że nie wziąłem sóperduper palywa za milion zł/litr
#truestory
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@FranzMaurerr: nie polecam takich dolewek. Koleżanka tak robiła i w ten sposób zepsuła sobie czujnik poziomu paliwa bo ciągle było za dużo i komputer zwariował. Pokazywał że paliwo jeszcze jest, a tak na prawdę go nie było i auto stanęło na drodze.
  • Odpowiedz
  • 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Prowadziłem na wykopie swój własny tag, pod którym wrzucałem rożne zlecenia w #pracbaza, które wykonywałem. Niestety zostałem zdemaskowany i cała firma wiedziała o tym, kiedy ja dalej beztrosko dodawałem kolejne wpisy. Po jakimś czasie napisałem coś, co się nie spodobało i zostałem wezwany na dywanik. Generalnie wszystko spoko, rozmowa z szefem odbyta, ja zaniechałem dalszych publikacji.
Do wczoraj myślałem ze mamy to już za sobą,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
 Prowadziłem na wykopie swój własny...

źródło: comment_2llgzjcT0xw2ptn5hrJ5QJ9vknSrO3NO.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

UprzejmyStarzec: > to wszystkim służyłem pomocą. Pamiętam jak dzwonili do mnie bo czegoś nie umieli zrobić/ coś im nie działało. Nawet kiedy aktualnie nie bylem w pracy, to tłumaczyłem im wszystko. Raz gdzieś tam kogoś wyciągałem z kosza, innym razem jeździłem na trudniejsze roboty, z którymi mogliby sobie nie poradzić.

Wiesz, jakie jest określenie na takiego człowieka? Frajer. Taka prawda, w pracy wykonujesz swoje obowiązki (które masz w umowie) i nic
  • Odpowiedz