#gdynia #trojmiasto #puck #rewa czy orientuje się może ktoś z was czy istnieją jakieś ograniczenia w pływaniu kajakiem jeśli chodzi o część zatoki puckiej przylegającą do rezerwatu Beka?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@buchowo: jak się jedzie rowerem od strony Gdyni (a właściwie to Kosakowa/Pierwoszyna) to zaraz po czerwonym napisie informującym, że wjeżdża się do rezerwatu potem na moście są znaki "zakaz kajakowania". Nie wiem jak dalej.
  • Odpowiedz
@wpiszlogintwardzielu: polecam Polankę Redłowską w Gdyni. Służby mają w dupie i nie przyjeżdżają więc możesz spać spokojnie. Od dwóch tygodni koczują tam też jacyś Ukraińcy i nikt nie ruszył palcem. Możesz też bez przypału rozbić namiot na plaży. Najlepiej tylko rozbić się o zmierzchu i zwinąć namiot przed 8. Jeśli chodzi o Osłonino to polecam plażę Błądzikowo, ale może być tam ciasno (sporo ludzi się tam rozbija z namiotem). Ewentualnie
  • Odpowiedz
CO TAM ROWEROWE ŚWIRY ?
Przyszły inżynier dzielnie pracuje na czesne.
Dobrze, że ma chociaż kask ... a nie czekaj ...
Dobrze, że jedzie ścieżką rowerową a nie obwodnicą ... a nie czekaj ...
No tak czy inaczej pogratulować dla gościa - ja wiem, że zdarzają się wybitne jednostki i nie ma co wrzucać wszystkich do jednego wora ale temu egzemplarzowi gratuluje fantazji !
#rower #bekazpodludzi #heheszki
Okatarinabellaczikcziks - CO TAM ROWEROWE ŚWIRY ?
Przyszły inżynier dzielnie pracuje ...

źródło: obwodnica-rower

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Okatarinabellaczikcziks: nie podważam, znaki sugerują, że to Ska jakaś. Mam tylko w pamięci, że swego czasu latały codziennie posty z nagraniem rowerzysty jadącego po zwykłej krajówce z opisami w stylu jedzie rowerem po autostradzie i jeszcze się chwali, więc zaliczyliśmy postęp.
  • Odpowiedz
Wybieram się z rodzinką (2+1) na tydzień do Gdańska na #wakacje, ogólnie będzie to moja pierwsza wizyta w tym mieście i pierwsza wizyta nad polskim #morze XD
Chciałbym się dowiedzieć co tam ciekawego mógłbym zobaczyć, gdzie coś dobrego zjeść albo napić się dobre #p--o
Istnieją jakieś mniej oczywiste miejscówki które warto zobaczyć? A może coś czego powinniśmy unikać?
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie wskazówki.

#gdansk
TheSznikers - Wybieram się z rodzinką (2+1) na tydzień do Gdańska na #wakacje, ogólni...

źródło: Bez tytułu

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheSznikers możesz sobie pobrać aplikacje finebite i zarezerwować jedzenie z niej w knajpie ze zniżką 50 proc, możesz wejść sobie na szczyt Olivia star i tam zjeść obiad w jednej z knajp (jedna z nich to fine dinning z gwiazdką Michelin). Możesz pojechać do Rewy ma cypel Rewski, możesz pojechać do Lapalic do opuszczonego pałacu, w Gdyni będą loty redbulla na plaży (tylko to 12.08)
  • Odpowiedz
Hej, ja(lvl 32) razem z dziewczyną (lvl 27) jesteśmy nowi w Trójmieście(Gdynia) i szukamy znajomych w podobnym wieku, bo nie ukrywamy że trochę nam się nudzi :)

Chętnie przysiądziemy do planszówek, jakieś aktywności fizyczne, wyjazdy itp. Najlepiej gdyby znalazły się inne pary, ale od biedy single też mogą być (może was dobierzemy hehe).

Gdyby ktoś miał jakieś aktywne fora, albo discord w tym temacie to też poproszę o linka. Dzięki ( ͡
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Te dzierżawione wodorowe autobusy dla Gdańska to jeszcze większy przewał publicznego hajsu niż kupno na własność elektrycznych, czy ja czegoś nie dostrzegam?

Licząc tak, za trójmiasto.pl:
171 mln za 10-letnią dzierżawę 10 autobusów na 10 lat -> 17,1 mln za autobus, który będzie używany 10 lat.

Elektryczne kosztowały chyba 3 mln za sztukę i to już było dość drogo w stosunku do spalinowych, a tu wychodzi, że za jednego wodoraka można by mieć 5 elektryków i jeszcze zostanie na "Rydwan", "Kozła" i jakieś "Owce na Wypasie".
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@darek-jg: Nic na to nie wskazuje.

Zakładając, że autobus by jeździł 16 godzin na dobę, 365 dni w roku, ze średnią prędkością 40km/h, spalanie 37kg/370km -> 0,1 kg wodoru na kilometr, cena 1 kg = 69 pln.

40 km/h * 16h * 365 dni * 10 lat + 2 dodatkowe dni z lat przestępnych * 40 km/h * 16h = 2 337 280 km per autobus.
czyli 23 372 800 km dla
  • Odpowiedz
  • 5
@Polinik Przynajmniej będzie czyste powietrze w mieście, kiedy żadne diesle go nie będą zatruwać. Może service port coś tam spala, może jest jakiś pył węglowy, może z Szadółek są lawendowe wyziewy, może można się udusić wjeżdżając do Gdańska od strony rafinerii, może z siarkopolu się wydobywa jakiś żółty pył, ale to nic. Powietrze w Gdańsku zanieczyszczają te wredne diesle, dlatego trzeba zrobić strefę czystego transportu i wymienić autobusy na wodorowe i
  • Odpowiedz