Te dzierżawione wodorowe autobusy dla Gdańska to jeszcze większy przewał publicznego hajsu niż kupno na własność elektrycznych, czy ja czegoś nie dostrzegam?

Licząc tak, za trójmiasto.pl:
171 mln za 10-letnią dzierżawę 10 autobusów na 10 lat -> 17,1 mln za autobus, który będzie używany 10 lat.

Elektryczne kosztowały chyba 3 mln za sztukę i to już było dość drogo w stosunku do spalinowych, a tu wychodzi, że za jednego wodoraka można by mieć 5 elektryków
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@darek-jg: Nic na to nie wskazuje.

Zakładając, że autobus by jeździł 16 godzin na dobę, 365 dni w roku, ze średnią prędkością 40km/h, spalanie 37kg/370km -> 0,1 kg wodoru na kilometr, cena 1 kg = 69 pln.

40 km/h * 16h * 365 dni * 10 lat + 2 dodatkowe dni z lat przestępnych * 40 km/h * 16h = 2 337 280 km per autobus.
czyli 23 372 800 km dla
  • Odpowiedz
  • 5
@Polinik Przynajmniej będzie czyste powietrze w mieście, kiedy żadne diesle go nie będą zatruwać. Może service port coś tam spala, może jest jakiś pył węglowy, może z Szadółek są lawendowe wyziewy, może można się udusić wjeżdżając do Gdańska od strony rafinerii, może z siarkopolu się wydobywa jakiś żółty pył, ale to nic. Powietrze w Gdańsku zanieczyszczają te wredne diesle, dlatego trzeba zrobić strefę czystego transportu i wymienić autobusy na wodorowe i
  • Odpowiedz
W Gdańsku liczba ofert na rynku pierwotnym zwiększyła się w porównaniu do I kw. 24 r. o 30 proc. w segmencie mieszkań do 45 m kw., w Gdyni wzrost ten wynosi aż 140 proc. (w tym przypadku odpowiada za to tak naprawdę dopływ ofert z trzech projektów deweloperskich). W segmencie większych mieszkań wzrost ten wynosi odpowiednio 17 proc. dla Gdańska i  68 proc. dla Gdyni.


Należy jak najszybciej wprowadzić program Mieszkanie na
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OrcSpearmiarz:

Analiza zmian w liczbie ofert w poszczególnych dzielnicach Trójmiasta wykazuje, że najwięcej używanych mieszkań na sprzedaż przybyło zwłaszcza w droższych dzielnicach centralnych - we Wrzeszczu więcej o 100 ofert, w Śródmieściu Gdańska prawie 40 ofert więcej.


To też jest ciekawe, czyżby ktoś chciał wychodzić na górce z inwestycji? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Źródło: https://dom.trojmiasto.pl/Kondycja-trojmiejskiego-rynku-nieruchomosci-po-II-kw-2024-n191684.html
  • Odpowiedz
@CzarnaSylweta: jest w artykule:
Gdańsk 1248 mieszkań do 45m2 (było 960) , 2404 powyżej 45m2 (było 2052), 172 ofert domów (było 147).
Gdynia 168 mieszkań do 45m2 (było 68), 688 powyżej 45m2 (było 408), 26 ofert domów (było 23).

co ciekawe w Gdyni małe mieszkania zaliczyły spadek 12,26% za metr, a większe zaliczyły spadek 18,79%
  • Odpowiedz
nie liczac wielkich miast


@theOstry: jak się biurowe outsourcingi wyniosą tak szybko jak i się pojawiły po kryzysie z 2008, to w dużych miastach też ceny padną. Obecnie wymiera też powojenny wyż ulokowany w wielkiej płycie.
  • Odpowiedz
jedne padna, drugie powstana


@theOstry: chodzi mi stricte o white colar jobs, które napędziła ucieczka od kosztów w outsourcing procesów do nowych tanich krajów UE. Jednak koszty pracy przez kilkanaście lat urosły u nas niebotycznie, co może skłonić zagraniczny kapitał do poszukiwania nowych kierunków. Nowe napewno nie powstaną, pytanie czy stare się ostoją.

nie boj sie o prace dla wyksztalconych z wielkich miast.


@theOstry: przypominam tylko gorzkie memy
  • Odpowiedz
  • 0
@ramotka Rewa jest blisko od Trójmiasta, a dokładnie Gdyni. A na Mierzeje trzeba z godzinę, półtorej pojechać ale warto.
  • Odpowiedz