Oglądałem wczoraj kabarety na TVP Rozrywka i przyznaję, że nie były takie złe.
Do samotnie stojącej kobiety podchodzi facet, przeszywa ją spojrzeniem i mówi: - To co mała, u mnie czy u ciebie? - No wie pan? Co też pan sobie wyobraża?! - Bądźmy szczerzy...
Nie wiem od czego zacząć. Jakiś czas temu przed wakacjami jeszcze wyczaiłem w kaemce panne z mojego miasteczka, nadającą się motzno, (pod względem wyglądu)(młodsza)(nie znam jej, brak punktu zaczepienia bo nie wiem czy mam wspólnych znajomych).
@AdamZz: powoli wchodzi w etap brzydnięcia, samców alfa nie ma, emocji brak, sami nieudacznicy na jej poziomie sie nią interesują (ona tego nie rozumie), więc ciepły pracowity miś którego nie będzie szanowała zostanie wybrańcem jeśli w ogóle sie pojawi by zapewnić "bezpieczeństwo" ( ͡°͜ʖ͡°) a zrzędzi bo brzydka i nie ma atencji otoczenia, świat się wali, musi sie przewartościować, nauczyć czegokolwiek zamiast liczyć na
Wiem, że podobno nie jest to najlepsze miejsce do takich rad ale każde zdanie się liczy:P Pytanie jest z cyklu #tfwnogf . Mam pewną znajomą z którą nie mam złych relacji ale zbyt częstego kontaktu nie mamy. W sumie to nie wiem czy jest w moim typie i chciałem się zapytać jak powinno przebiegać spotkanie (czy może już samo zapraszanie) tak żeby jej też nie robić nie potrzebnych nadziei? Czy