Wiem, że podobno nie jest to najlepsze miejsce do takich rad ale każde zdanie się liczy:P Pytanie jest z cyklu #tfwnogf . Mam pewną znajomą z którą nie mam złych relacji ale zbyt częstego kontaktu nie mamy. W sumie to nie wiem czy jest w moim typie i chciałem się zapytać jak powinno przebiegać spotkanie (czy może już samo zapraszanie) tak żeby jej też nie robić nie potrzebnych nadziei? Czy
@Annak1975: Odwrócę trochę kota ogonem. Póki co to życie mnie zweryfikowało i u tych co mnie podniecają to chyba nie mam szans. Żeby nie było to wziąłem się za siebie na tyle ile umiałem :P @Mirabelkowa: brzmi w porządku
@Asterling: Wielu znajomych twierdzi, że ich aktualne dziewczyny/żony też im się nie podobały i dopiero potem jakoś tak wyszło. Zastanawia mnie czy to ściema czy faktycznie tak może być
@Asterling: nie, zamysł jest poznać lepiej. Ludzie inaczej się zachowują w grupie, a inaczej we dwoje. Odnoszę wrażenie, że nie jesteś ekspertem w tych sprawach (być może błędne).
@Mirabelkowa: brzmi w porządku