@mysliwy: wiesz chodzi o sam fakt ze dostaje sie napiwek dwukrotnie wyższy od ceny kursu za 2 min pracy.

A co do przelicznika, powiedz ile litrów oleju napędowego kupisz w Polsce za 10pln? Bo tutaj za £10 bedzie ok 6,5l.
  • Odpowiedz
@Gorasul: @D3lt4: Ja unikam firmy Grosik, jak ognia. Rok temu na Orange Warsaw Festiwal z Ursusa na stadion taxiarz wiózł nas przez Galerię Mokotowską. Byliśmy tak skuci, że dopiero na wysokości Żwirki i Wigury zorientowaliśmy się o co biega.
  • Odpowiedz
Dwóch kierowców w-------o nas. Jakich tanich przewoźników polecacie na trasie Otwock-Warszawa? Jakiś Van by się przydał 8-osobowy.

#taxi
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tia 3 zmiana w PUBie;) znam typka z widzenia. Swego czasu przez rok ( caly!!!!) pomykal w kozuchu i zimowej czapce. Ja rozumiem, ze w polnocnej Anglii pogoda nie rozpieszcza no ale common!!
  • Odpowiedz
To był mój pierwszy raz...


Mówiła, że była jedną w pierwszych, które zaczęły pracę w korporacji. Teraz jest ich ok. 10 na całe miasto. Jechaliście kiedyś damską taksówką?

#oswiadczenie #taxi #wroclaw
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sauweren: Jechałem. Śpieszyło mi się do lekarza, więc zamówiłem taksówkę. Kobieta nie wiedziała jak wjechać pod moją bramę i wjechała w środek osiedla dodatkowe 10minut oczekiwania + kolejne 5minut, bo chciała wyjechać tak jak wjechała, zamiast zgodnie z moją sugestią dać się pokierować do najbliższego wyjazdu. Spóźniłem się.
  • Odpowiedz
Muszę sobie ponarzekać. Wkurzają mnie #taxi w #warszawa. Jeżdę taksówkami bardzo dużo - kilka, kilkanaście razy w miesiącu. Wszystko na koszt firmy do klienta. Nie jestem bardzo wymagający, ale to, że za każdym razem jest #loteria z tym jakie #auto przyjedzie to masakra. Czasem trafiają się fajne, prawie nówki albo po prostu zadbane egzemplarze, a dziś koleś przekroczył pewne granice.

Podjechało mi #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xSQr: kiedyś bardzo się spieszyłem, więc nie bawiłem się w dzwonienie, tylko wziąłem kierwocę z "łapanki'. Oczywiście najpierw zapytałem ile to będzie kosztować - żeby się nie okazało, że jadę "TAKI" czy innym "przewozem osób". Prowadził jakiś emeryt, któremu powinni odebrać prawo jazdy - autentycznie bałem się o swoje życie, bo dziadek miał ze 100 lat: wymuszał pierwszeństwo, przejechał 2 razy na czerwonym, pojazd nie jechał prosto, tylko z lewej
  • Odpowiedz
@fledgeling: Mnie w taxi najbardziej wkurza to jak jęczą i robią miny jak wyciągasz voucher albo firmową kartę - "eee, nie ma Pan gotówki", "może podjedziemy 100 metrów do bankomatu". Nie po to biorę papier z roboty, żeby nie płacić ze swojej kasy, żeby mi jęczeli, że im voucher nie pasuje. Z taksiarzami dawno już przestałem gadać, nie chce mi się zwyczajnie albo jestem zajęty :|
  • Odpowiedz