Wczoraj jechałem Uberem do domu z knajpy. Pierwszy raz, odkąd zdarzało mi się korzystać z ich usług, kierowca zapytał, czy nie chcemy jechać za gotówkę. Podejrzewałem szwindel, ale zapytaliśmy się, od kiedy w Uberze można jeździć za gotówkę? Kierowca odpowiedział, że nie można, ale może anulować wezwanie i rozliczymy się między sobą. Nie skorzystaliśmy.
Mirki, zdarzały Wam się takie sytuacje? Co o nich myślicie?
Mam wrażenie, że jak zrobi się to masowe,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do końca tej akcji nie wierzyłem że to się dzieje xD Warszawa, lotnisko, wracam z Pragi. Postanowiłem jebnąć się taxą do domu, ale że nie było wolnych to czekam sobie i palę papieroska. Nagle podjeżdża audi3 i zatrzymuje się na postoju dla taxówek. W tym samym momencie z lotniska wypada złotówa w berecie z telefonem w ręce i krzyczy I CO TERAS, DZWONIMY NA POLICJE, NA GORONCYM UCZYNKU, UBEROWCU JEDEN.

Z auta
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mytaxi wprowadziło letnią promocję 50% rabatu na kursy rozpoczynające się i kończące się w wybranych lokalizacjach. dodatkowo ustaliło ryczałty (czyli stałe, niezmienne stawki) za kursy na lotniska i z lotnisk. O ile to pierwsze jest OK dla pasażerów i dla kierowców, to to drugie kierowcom może się nie spodobać.
Dotąd opłata za kurs z centrum Gdyni na Lotnisko im. Wałęsy (odległość ok. 22 km) wynosiła ok. 60 zł w dzień i ok.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrzodownikPracy: takie życie Panie Kolego. Na kursach do i z lotnisk/dworców złotówy robią najwięcej przekrętów. Wiesz ile awantur było na lotnisku w Warszawie, bo cierp obcokrajowcowi policzył 250zł za kurs spod Stadionu Narodowego? Gdzie przejazd powinien kosztować max 50zł...
  • Odpowiedz
@noitakto: wczoraj taka była aura widocznie, na mnie prawie się rzucił jakiś przechodzień. W Krakowie na szczęście z roku na rok kultura drogowa się poprawia.
  • Odpowiedz