Szkoła zawsze była zbyt dużym zjawiskiem żeby go zauważyłem. Kiedy idziesz do dentisty albo wysyłają cię do połkolonii letniej to jest wydarzenie żeby martwić się czy wachać, ale z czymś codziennym przez dziesięć lat, włączając soboty, po prostu żyjesz nie zawracając sobie głowy.

Więc byłem w tę płacówce z 1 po 11 kłasy (z wyjątkiem 5, której nie było) z 7-go do 17-go roku życia.

Pewnym powodzeniem było że z początku kierowałem
Pobierz
źródło: comment_1662029326u6Bfky9wl8rmX3ZCMojbt4.jpg
#szkola #przemyslenia
Mam wrażenie, może mylne ale mam.. że na czasy szkolne psioczą głównie mieszczuchy. Ja chodziłem może nie do wiejskiej szkoły, ale takiej małomiasteczkowej i wiele bym oddał żeby móc się cofnąć w czasie i przeżyć ten czas jeszcze raz. Nie spotkałem się z inną opinią wśród swoich znajomych z tamtych czasów, natomiast wśród znajomych których poznałem później np. na studiach, gdzie większość z nich chodziła do szkół w miastach wojewódzkich
U was też cały wrzesień w szkole kojarzył się zawsze z ogromnym smrodem farby olejnej unoszącym się po korytarzach i salach lekcyjnych?
Co roku woźny malował wszystko co się dało tą farbą, począwszy od ścian, drzwi, kończąc na parapetach i oknach. Jak umrę na raka to już wiem od czego się go nabawiłem za młodu...
#szkola #farby #1wrzesnia #pierwszydzienszkoly #remont
Pobierz
źródło: comment_1662026362q15RZiizebjvsj49n18mQD.jpg