Jakie narzędzie do drewna sprawdza się najlepiej na takim wypadziku na ognisko?
Kupiłem sobie jakiś czas temu karczownik Fiskars xa3, i nawet spoko opcja, ale przy grubszym drewnie trzeba się sporo namachać.

Myślałem, że sobie dokupić siekierkę x7 (swoją droga, w Empiku chyba całkiem dobra oferta, bo z ostrzałką za 129 zł), ale nie jestem przekonany czy właśnie tego potrzebuje.
Trafiłem, tez na taką piłkę składaną:
https://www.empik.com/pila-z-wysuwanym-ostrzem-fiskars-1000614-33-cm-fiskars,p1148742007,dom-i-ogrod-p
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli chodzi o dobre piły to Baho laplander, albo silky. Laplandera mam i jest nie do zajechania. Silky jest droższy i podobno lepszy ale bardziej miekki, elastyczny. Siekiera jest przedewszystkim głośna, jesli bedziesz coś rąbał w lesie to większe prawdopodobieństwo że leśnik albo ktoś postronny usłyszy i przyjdzie zobaczyć czy lasu nie kradniesz. Siekiera jest też cieżka.
Over and out.
  • Odpowiedz
@FunkyZeit: @Afrati:
Dzięki za pomoc!
Ostatecznie kupiłem tego Laplandera i dzisiaj byłem przetestować, faktycznie daje radę, tego właśnie szukałem, dzięki jeszcze raz! :D
  • Odpowiedz
Szukam śpiwora do spania w schroniskach.
Wymagania:
- lekki
- zajmujący mało miejsca
- możliwie tani
- nie musi być super ciepły - chodzi o to żeby móc skorzystać z podłogi w schroniskach a nie nocować pod gołym niebem / namiocie / prowizorycznym schronieniu
#gory #trekking niby nie spełnia wymagań ale dorzucam #survival #podroze
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dymel: Odzywaj się do Basi z Wydry, też robi wersję z moskitierą - nie jest tak wypasiona jak Draka, ale daje radę.

Karimata lub przynajmniej ciepły koc pod tyłek jest niezbędny praktycznie przez cały rok. Jestem dość odporny temperaturowo, ale żeby olać izolację, to w nocy musi być przynajmniej 18-20°C. Biorąc pod uwagę temperatury nocne w naszej szerokości geograficznej - takich nocek bywa zazwyczaj tylko kilkanaście w roku.
  • Odpowiedz
  • 1
@AligatorTed@aligatorTed Szczerze powiedziawszy to póki nie rozpalasz ogniska w środku lasu i nie śmiecisz to nikt się nie p----------i.
W sumie niedawno lasy pod naciskiem środowisk bushcraftowych wprowadziły eksperymentalne tereny gdzie legalnie można biwakować, choć dalej obowiązuje zasada że nie wolno stosować otwartego ognia. Jak chcesz sobie upiec kiełbaske to najlepiej w wyznaczonych miejscach, jakich jest wiele.
Ogarnij sobie kanał na yt ekwipunek dźwigany codziennie. Chłopaki są mega zajarani tematem
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@heater: zobaczy się. Miałem już plecaki z rynku jeszcze i nie rozlazły się. Teraz drugi rok z torbą na ramię z biedronki chodzę i też daje radę.
  • Odpowiedz
Mireczki, chwalipost!

Miałem okazję być przed chwilą gościem w TOK FM, gdzie wypowiadałem się w temacie bushcraftu/outdooru

Lasy Państwowe poszły w fajnym kierunku, odpalając program pilotażowy pozwalający w końcu na legalne nocowanie na ponad 65 tys hektarów lasów.

Więcej
Afrati - Mireczki, chwalipost!

Miałem okazję być przed chwilą gościem w TOK FM, gd...

źródło: comment_nRoV86L5swakE77sWoVmbLvzTEMgh3N4.jpg

Pobierz
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jendrej: A jak ja byłem w Berlinie, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do Spara na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem.
  • Odpowiedz
Minimalizm czy surwiwalizm? Nieco podobne ideologie ale czasami jedno wyklucze drugie (np. mozna pozbyc sie jakichs narzedzi ale kosztem zmniejszenia samowystarczalnosci) #minimalizm #survival #wolnosc #filozofia

co zapewnia wieksza wolnosc? / co wolisz?

  • minimalizm 57.7% (15)
  • surwiwalizm 42.3% (11)

Oddanych głosów: 26

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Folmi: Nie sądzę, by minimalizm nakazywał Ci pozbywania się rzeczy, które są Ci potrzebne. Chyba że jakaś totalna wersja, ale to ideowa skrajność, która jest oderwana od funkcjonalności, a przez to bezużyteczna. Moim zdaniem nie ma sporu.
  • Odpowiedz
@MeumCerebrum: Niekoniecznie. Mieszkając w dużym mieście w czasach pokoju można żyć bardzo minimalistycznie, a surwiwalizm zakłada poniekąd zbieranie niektórych rzeczy na wszelki wypadek. To jest ten paradoks, preppersi gromadzą narzędzia niewątpliwie potrzebne, bo niezbędna do przeżycia, ale w dogodnych warunkach są całkowicie zbędne i dałoby się żyć bez nich.

Albo nawet nie idąc w takie ekstrema: są przedmioty które potrzebujemy, ale np. tylko raz na pół roku - bardziej się
  • Odpowiedz