Zapamiętaj ten moment, zakup krzesiwa to kluczowa chwila. Kiedyś napisałem o tym krótki tekścik, zacytuję sam siebie, co mi tam:
"To właśnie wtedy - świadomie bądź nie do końca - podejmujemy decyzję dotyczącą tego, że komplikowanie sobie życia interesuje nas najbardziej. Że nie do końca chodzi o to, żeby ognisko było rozpalone, ale żeby je rozpalać..."
Także ten... Witaj w klubie ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ogotai: Spoko - Ciekawym jest poręczności. Miałeś już coś Schrade? Jakieś spostrzeżenia co do ogólnej trwałości, jak i poszczególnych elementów?
  • Odpowiedz
@b69: Nie, do tej pory tylko Mora i Opinel plus parę multitooli. Na chwilę obecną powyższy nóż jest nowy, poza czarną powłoką której malutkie drobinki już zostają na palcach po dotknięciu - jest całkiem solidnie wykonany. Dość ciężki i gruby, no i to jest full tang czyli z definicji powinien być odporny. Na apokalipsę zombie będzie jak znalazł.

Rękojeść profilowana fajnie siedzi w łapie, pokryli ją jakąś twardą gumą i
  • Odpowiedz
Co się najlepiej nada do zamienienia wody z jeziora na wodę do mycia ciała?
Wiem, że można filtrować przez piach, ale to chyba trochę przerost formy nad treścią w moim przypadku?

Nie musi być przesadnie prowizoryczne, jadę furą, ale nie chcę wydawać kasy na normalne filtry.

#turystyka #survival
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@czynastolatek na szmacie w ogóle nie usuniesz koloidow ani rwo, tylko niektóre zawiesiny, no i taki prymitywny filtr zrobisz w kilkanaście, kilkadziesiąt minut a będzie miał wydajnosc zapewniająca wodę do mycia bez problemu na wiele dni
  • Odpowiedz
@cruc: 2-3x w tygodniu po treningu siłowym robię rundkę na rowerze ~20-30 minut - wtedy GPS i HR działa, w weekend dłuższy wypad (lub dwa) też z GPS i HR. Wtedy raz na tydzień (głównie zależy ile w weekend GPS działa, bo to żre). Bez GPS, tylko z włączonym HR jak noszę zwykle to koło 14 dni wytrzyma. Nigdy nie myślałem, że się przekonam do elektryka (lubię automaty. Mam parę
  • Odpowiedz
Czy możecie polecić jakąś wartościową książkę dotyczącą survivalu/wskazówek dot. przetrwania w Polsce ew. w naszej strefie klimatycznej. Ważne by książka była dostępna w e-sprzedarzy. Z góry dziękuję.
#ksiazki #survival
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@polujenakury: Jeżeli chcesz to Protect and Survive przygotowany w 1980 przez rząd UK dobrze opisuje zachowania w czasie ataku nuklearnego. Dostepny online po angielsku. To zbiór takich absolutnych podstaw.
Podstawowy i mega popularny zwlaszcza w USA w latsch 60 byl podrecznik Angiera - How to stay alive in woods. Dostepny online ale nie wiem czy jest wersja PL.
  • Odpowiedz
Bez sensu, potrzebujesz zapałek otwierasz i cała reszta od teraz lata po kieszeniach bo nie masz gdzie tego trzymać bo puszka się nie zamyka.
  • Odpowiedz
@Navarrano: DEET z zasady jest dość inwazyjnym środkiem, stąd jego skuteczność. Do poczytania krótka notka z wiki: https://pl.wikipedia.org/wiki/N,N-Dietylo-m-toluamid . Wersja o zawartości 50% potrafi pozostawić ślady na ubraniach, których nie usunie żadne pranie. Również stosowanie środków z DEET na rany lub ogólnie słabą skórę nie jest najlepszym pomysłem. Oczywiście wszystko z umiarem:) Jeśli nie będziemy się spryskiwać Muggą co 10 minut to raczej nic nikomu się nie stanie.
  • Odpowiedz
@jesionka: Ok, dzięki! Sam kupiłem na zbliżające się wakacje 50%, ale żadna z osób, które mi ją polecały nie ostrzegały o plamach. A tak wiem, żeby nie psikać się, jak mam w planach garnitur założyć ( )
  • Odpowiedz