Jadę zawieźć dziewczynę na egzamin, po drodze wyprzedza mnie taksówkarz i cały czas zajeżdża mi drogę, zmienia pasy bez kierunkowskazu i zerka w lusterko szyderczo się uśmiechając... W ramach zemsty zacząłem mu pokazywać palcem za moje lusterko, udając że coś tam jest... Oczywiście szyderczo przy tym się uśmiechając... Mina Złotówy w moment spoważniała, a na światłach uchyliłem szybę i krzyczę do niego "Fajną kamerkę sobie kupiłem, do zobaczenia na YouTube" :D Wyraz