Dzisiaj postanowiłem, że spróbuję wyjść do sklepu. Nie wychodziłem z pokoju od dawna i pomyślałem, że to może być dobry początek, żeby coś zmienić.

Ale gdy tylko wyszedłem na zewnątrz, poczułem się bardzo dziwnie. Było mi zimno, ale jednocześnie było mi potwornie gorąco. Nie mogłem skupić się na niczym, a wszystko wokół wydawało się takie obce i nieznajome. Nie mogłem znaleźć drogi do sklepu i zacząłem się trząść.

W końcu musiałem wrócić
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mikrofil: Masz dostęp do internetu. Pokombinuj z tym jak z programowaniem i grami. Cały proces wyjścia do i powrotu ze sklepu to jeden program. Korzystając z map google/street view ustal drogę do sklepu. Podziel tą drogę na kilka punktów: skrzyżowania, przejścias dla pieszych, dziwne zakrzywienia/nienaturalne drogi. To pierwsza procedura. Druga to wejście do sklepu. Tu już trzeba skorzystać z bibliotek: Odwaga, pewność_siebie, bezpieczeństwo i inne. Trzecia procedura to analiza pomieszczenia
d.....a - @mikrofil: Masz dostęp do internetu. Pokombinuj z tym jak z programowaniem ...

źródło: comment_1671594054iiLfXejJ722O0FYlAsB4AR.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Może to brzmieć dziwnie dla niektórych ludzi, ale dla mnie to codzienność. Nie mam pracy, a wychodzenie z pokoju nie jest dla mnie koniecznością.

Czuje się bezradny i bezużyteczny. Nie mam celu w życiu, nie mam nic do roboty i nie mam nikogo, z kim mógłbym porozmawiać.

Czasami myślę, że lepiej byłoby, gdybym miał się nie urodzić. Ale co mam zrobić? Nie mam siły, żeby coś zmienić. Czuję się tak, jakbym był uwięziony
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mam żadnego sensu w życiu, bo nie mam żadnego celu do osiągnięcia. Wszystko, co robię, to siedzenie w pokoju i przeglądanie wykopu.

Mam wiele problemów, które sprawiają, że nie chcę wychodzić z pokoju. Jestem bardzo nieśmiały i boję się ludzi. Nie lubię kontaktu z innymi osobami i czuję się bardzo samotny. Nie widzę sensu w swoim życiu.

Mam nadzieję, że kiedyś znajdę jakiś sposób, żeby zmienić swoje życie na lepsze. Chciałbym mieć pracę
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mikrofil: …a będzie jeszcze gorzej. Dojdą jeszcze problemy ze zdrowiem jak będziesz starszy, a psycha coraz bardziej nie będzie dawała rady.

Aha, pamiętaj żeby nigdy o tym nie mówić komuś, komu nie ufasz w 100%, bo w społeczeństwie mężczyzna z problemami jest traktowany jak śmieć. Trzeba udawać, że wszystko jest git i trzymać gardę. Jakiekolwiek pokazanie słabości będzie działać na twoją niekorzyść.
  • Odpowiedz
@mikrofil: Przejrzałem parę Twoich wpisów i myślę że mniej więcej rozumiem co możesz czuć. Generalnie z tego co rozumiem jesteś głęboko w dupie na tyle, że nie wiesz w ogóle od czego zacząć wydostawanie się z niej. Nie masz nikogo bliskiego i byłeś gnębiony w szkole, czyli nie dość że znajomych brak to jeszcze gnębiące cię patusy wyrobiły w tobie fobię społeczną. Jeśli dobrze rozumiem to jesteś bezrobotny i nigdy
  • Odpowiedz
Nigdy nie pracowałem i nie wychodzę z pokoju, a jedyną rzeczą, która mi pozostaje, to użalanie się nad sobą. Czuje się tak bezużyteczny i bezwartościowy, jakbym nie miał nic do zaoferowania światu. Nie wiem, co mogłbym zrobić, żeby zmienić sytuację. Czasem myślę o tym, żeby spróbować znaleźć jakąś pracę, ale brak mi pewności siebie i boję się porażki. Czuję, że jestem uwięziony w tych czterech ścianach i nie wiem, jak się stąd
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mikrofil: Nie. Nie każdy człowiek ma wartość. Nie wiem skąd wychodzisz z takiego założenia.

Piszesz teraz

Sugerowanie, że ktoś jest "bezużyteczny" i "bezwartościowy" jest nie tylko niemoralne, ale również nie ma podstaw w
  • Odpowiedz
Czasami mam wrażenie, że moje życie to nieustający koszmar. Codziennie mam do czynienia z setkami problemów i trudności, które sprawiają, że czuję się zmęczony i bezsilny. Ciagłe siedzenie samemu w pokoju jest stresujące. Czasami mam wrażenie, że nie nadążam za wszystkimi obowiązkami i że cały świat na mnie ciąży.

Moje finanse są ciągłym źródłem stresu i niepokoju. Nigdy nie mam wystarczająco dużo pieniędzy, a ciągle muszę się mierzyć z coraz większymi wydatkami. Czuję
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

25 wiosen i nadal pravik ze mnie (), pamięcią wstecz wracam do podbazy kiedy jakaś dziewczyna ciepłymi rękami objęła mi szyję i to było takie super uczucie, jak w 5kl. tańczyłem do prób z klasową koleżanką trzymając ją za ręce to myślałem że ku#wa zemdleje tam ehhh To były jedyne fizyczne kontakty z różowymi w całym moim życiu do teraz. Ale w-----a mnie los takiego śmiecia jak ja..
johnny_tsunami - 25 wiosen i nadal pravik ze mnie (╥﹏╥), pamięcią wstecz wracam do po...

źródło: comment_1671309585Mbuq6ueJSd3bl6O84DnR9r.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale piękne prawdy tutaj latały już lata temu

https://www.wykop.pl/wpis/45871637/redpill-powstal-z-zamiarem-odkrycia-niewygodnej-pr/

Redpill powstał z zamiarem odkrycia niewygodnej prawdy. Miał otwierać ludziom oczy. Miał budzić ich ze słodkiego snu i pokazywać gorzką rzeczywistość....
Niestety obecnie, już od paru lat społeczność Redpilla, składa się głownie z COPE-erów, którzy cały czas tkwią w kłamstwie. Jest im ciężko odrzucić swoje dawne wzorce, ale przynajmniej mają komfort psychiczny, że są oświeceni bo "połknęli czerwoną pigułkę". Jak na ironię dalej spora część ich
P.....c - Ale piękne prawdy tutaj latały już lata temu

https://www.wykop.pl/wpis/4...

źródło: comment_16711004574qUiYomhDgcpwhsrfDNj93.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@asiaczk: No nie wiem, nie wiem. Niby jest "mnistfo przyrody wokój", ale przecież "stosunek pułciowy" pragnie, ale dopiero po ślubie, więc kto by się na takie coś skusił?
Moim zdaniem GAME OVER.
  • Odpowiedz
@Ateeeny: smiechlem z wizji samobojcy ktory przejmuje sie tym ze jakas karyna spozni sie do swojego biura xD
co tam że chłop nie żyje, ważne że ona się spóźniła przez wstrętnego incela
  • Odpowiedz
Dwóch dresów przed chwilą mi groziło i to osobno, dwóch niezależnie w odstępie 5 minut.

Po prostu se szedłem sobie dzielnica i się d------i z d--y.

Zagrałem twardziela i rzuciłem jakąś gadkę groźnym głosem rodem z filmów akcji to się rozeszło po kościach i każdy poszedł w swoją stronę.

Oczywiście
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Kiedyś zastanawiałem się skąd tyle samotnych matek? Dlaczego mężczyźni tak je potraktowali? Na aplikacjach randkowych tyle razy już czytałem "chcę tylko normalnego faceta, który ma coś w głowie i nie chce tylko seksu". Lubiłem gdy tak kobiety piszą bo to oznaczało, że chcą dokładnie takiego jak ja - ambitny, miły, ułożony, nie zależy mi na seksie tylko na uczciwej i prawdziwej relacji. Nabyłem nawet pogardy dla takich typowych samców
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Kiedyś zastanawiałem się skąd tyle ...

źródło: comment_1670760224O4saKCEe245QVuxHRhcrF1.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TroskliwaBarmanka: Samotna matka jest z własnego wyboru. Ja się zawsze zabezpieczałam, nigdy nawet po pijaku bym nie dopuściła faceta bez p----------y, nigdy nie byłam w ciąży. P----------a naprawdę jest skuteczna. Jak nie chcesz dziecka to nie zajdziesz. Nigdy też mi nic nie pękło. Samotna matka dawała się roochac bez gumki i liczyła się z ciążą. Może myślała, że złapie faceta na dziecko, ale się przeliczyła.
---

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
Mirki, powiem wam coś kontrowersyjnego za co zapewne zostanę z linczowany, ale prawda jest następująca:

Wbrew temu co p------ą couchowie, mówcy motywacyjni i ludzie, którzy wam wmawiają, że jesteście kowalami własnego losu to ta chujnia w waszym życiu, którą cały czas czujecie, wasze problemy, wasze słabe strony i rzeczy, których chcielibyście się pozbyć są zależne od genów.

Nigdy się tego nie pozbędziecie. Ci z was, którzy z natury nie mają energii zawsze jej
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

powiem wam coś kontrowersyjnego za co zapewne zostanę z linczowany,

Wbrew temu co [...] ludzie, którzy wam wmawiają, że jesteście kowalami własnego losu to [...] są zależne od genów.


@Ynfluencer: A ja mysle, ze w duzej mierze "jestesmy kowalami" wlasnego losu, tylko "zmiana siebie" to nie jest kwestia decyzji, która mozna podjac przez noc. To dlugotrwała praca i zanim sie zamienimy "starego ja" na "nowego ja" moze to zajac kilka lat.

Ja
  • Odpowiedz
@Dentka7: Niestety, ale to bzdury. O ile da się wytrenować ciało, aby przebiegło 42 km, to raczej nie da się zmienić siebie. To kim jesteśmy jest wypadkową genów, wychowania i naszych życiowych doświadczeń, a nad żadnym z tych czynników nie mamy kontroli. Jakąś tam ograniczoną kontrolę mamy nad doświadczeniami i w teorii można próbować nimi sterować poprzez świadome wybory (np. przeczytam książkę na temat nerwicy, aby pomóc sobie z niej
  • Odpowiedz
Siema. Jako iż nudzi mi się w życiu. Nagrałem materiał na Youtube na temat podrywania gąsek w Internecie. Trochę z tego shitu korzystałem (tinder, badoo), więc coś niecoś potrafię. Talentu może nie mam, ale chciałem się podzielić swoimi przemyśleniami. Przyjmę każdą krytykę. ( ͡° ͜ʖ ͡°) https://www.youtube.com/watch?v=Z2pcfjipH2U&t=115s
#tinder #badoo #podrywajzwykopem #youtube #redpill #blackpill #stulejacontent
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach