@Tito93:
Raz z korpo Chinką czikulinką, raz z krejzi Tajwanką, co zwiedziła pół świata. OK, z Tajwanką w końcu nie wyszło, bo się rozjechaliśmy godzinowo, ale klikamy do dzisiaj i mnie zaprasza do siebie na couchsurfing, więc dopisałem. A z Chinką bardzo sympatycznie i poprawnie, ale nudno. I raz z Ukrainką w Kijowie, oprowadziła po mieście, polecam.
@Tito93: Nie mam sztywno celu na zalewanie- raczej pozwalam zeby wynikało to z naturalnego, fajnego kontaktu. Białoruś w trakcie urabiania i spotkań a Ukrainka zaliczona. I byłaby juz na pierwszym spotkaniu ale nie było chaty a przy okazji gonił czas bo rano do roboty :D pykła na 3. spotkaniu zapraszajac do swojej wolnej chaty. Jutro idę z Włoszką na meeting
@GreatMajster: Nie słuchaj rad normików, którzy trąbią, że ruchanie to nic takiego. No, chyba że chodzi im o tinderowe przygody z byle jakim mięsem na jedną noc. Seks to coś pięknego. Miłość, zaufanie, pożądanie, wyzbycie się kompleksów... Na wszystko w życiu przychodzi pora, nic na siłę.
Czas na obiecany raport z wczorajszego normickiego ogniska. Obudziłem się około godziny 10:30, umyłem się i zjadłem śniadanie, więc teraz przyszedł czas na relacje z tego wydarzenia. Na wstępie chciałem od razu podkreślić, że nie polecam takich imprez.

Do domu Chada 195cm mam blisko 4 km. Postanowiłem w takim razie urządzić sobie spacer przed głównym punktem i po prostu się tam przeszedłem. Zajęło mi to mniej więcej 40 minut, więc -
Pobierz Przychlast - Czas na obiecany raport z wczorajszego normickiego ogniska. Obudziłem si...
źródło: comment_2lqn5OgvAAXTypu69EGg15e5bWvbrcxg.jpg
Przypomniała mi się ostatnio taka jedna dziewczyna z czasów podstawówki, która się we mnie zakochała. To były czasy zanim przegryw jeszcze się nie ujawnił, należałem do grupy tych szanowanych dzieciaków, nie będąc tym popularnym, ale jednak.
Nie była zbyt urodziwa, takie 2-3/10, bardzo chuda, z biednego domu, jasne blond, krótkie włosy na grzyba i czym się wg. mnie wyrózniała było dosyć duże czoło (to pewnie też zasługa krótkiej grzywki, która je odsłaniała,
Pobierz S.....i - Przypomniała mi się ostatnio taka jedna dziewczyna z czasów podstawówki, kt...
źródło: comment_FQNlqozSYoqhpNSk6q4QubaKzrE7lTkB.jpg
@lrlght: Ale ten koleś ma pojęcie co czuje przegryw. Mówi tylko, że jak czegoś potrzebujesz to idziesz i to sobie załatwiasz. Normalna rzecz. Nie czeka się aż przyjdzie samo, nie siedzi się i nie marzy ciągle o tym, że wszystko nagle samo spadnie z nieba i będzie nam "dane". Żaden przegryw tego nie zrobi, bo przegrywy nie są w stanie nic zrobić. Są tylko delikatnymi, przestraszonymi chłopcami, których przeraża świat. Każdy
Mam już dość. Każdy mi tylko narzuca 'badz bardziej otwarty' 'wyjdz do ludzi' 'nie bój się probowac' 'zmien otoczenie'. Dla mnie te wszystkie teksty sa typowo normickie, tak jakbym ja z dnia na dzień mógł się obudzić jako inny, odważny i przebojowy człowiek który sobie radzi. Nigdy nie byłem i nie będę tak traktowany przez nowopoznanych ludzi, moje #!$%@? i bycie wystraszonym ujawnia się bardzo szybko a jak tylko widzę reakcje innych
@looser1: Ale te rady są prawdziwe i pomocne. Nikt nie ma myśli tego żebyś z dnia na dzień stał się innym człowiekiem. To ty to tak odbierasz. Ci ludzie radzą ci abyś zaczął drogę do zmian. Chcą żebyś kogoś poznał, rozruszał się, posmakował trochę życia i żebyś miał powód brnąć dalej w to życie. Żebyś zaczął pchać kamień pod górkę, żebyś nauczył się radzić sobie z tymi negatywnymi uczuciami. Bo nie
ludzie udają, że tak, ale jak nikt nie widzi wyją jak wilk do księżyca


@uzytkownik4: a co jeśli jest odwrotnie, a to jakiś farmazon? To masowa kultura i inni ludzie wmawiają, że żeby być szczęśliwym, to musisz być w związku - co zabawne, mnóstwo osób w to wierzy, a nawet nie zastanowi się tak dokładnie, dogłębnie, czy rzeczywiście w 100% potrzebują czegoś takiego jak związek czy nie.