Twarz, wzrost, rzeźba, dobrze płatna praca, do tego ciekawe zainteresowania i każda samica chce byś ją zapłodnił. Nie spełniasz warunków - nie przekażesz dalej swoich genów, rodzice będą się ciebie wstydzić, że nie dałeś im wnuka/wnuczki, a reszta otoczenia będzie z ciebie szydzić, żeś do niczego i w ogóle przegryw. Jesteśmy ofiarami cholernej selekcji naturalnej.
#przegryw #stulejacontent #tfwnogf ##!$%@?
Pobierz
źródło: comment_EU3X7f51NHZYVetIHDHlPfzByk3675eY.gif
PROJEKT: Walikoń - dzień 3

Za mną już 3 dzień wyzwania. Być może nie było to już takie łatwe, jak wczoraj, jednak nadal nie sprawia mi problemów.

Jednakże powoli będą zaczynały się schody. Już jutro podejmę się zaliczenia dnia 4. Biorąc pod uwagę to, że będę w szkole, być może będę zobligowany do „wystrzelenia” raz, czy dwa w szkolnym kiblu. To wszystko po to, by wracając do domu, mieć jak najmniej do
Pobierz
źródło: comment_hHoMoLjPD1PW9soBrvxDMzJNhm8DETKR.jpg
Wiele osób myśli ze to troll ze niedługo stuknie mi 50 i nigdy nie trzymałem za rękę. Otóż opowiem wam jak to było. Mieszkam na wsi pochodze z domu gdzie nie mieliśmy normalnej toalety tylko drewniany wychodek i dale życie podpierałem sie trybuna ludu bo na papier nie było pieniędzy. Oprócz tego byłem zawsze nieśmiały i miałem fifie społeczna ale w tamtych czasach nie było psychologów w sumie to do dzisiaj tam
#anonimowemirkowyznania
Kilka lat temu, po skończeniu szkoły średniej, postanowiłem dorobić sobie przez wakacje i poszedłem na produkcję przewodów.
Poznałem tam dwa lata starszą dziewczynę i dosłownie zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Ona była osobą, która miała mi wszystko wytłumaczyć i do której miałem się zwracać, gdybym czegoś nie wiedział.
Tak bardzo mi się podobała, że bardzo się stresowałem, żeby niczego nie #!$%@?ć. Jeśli się stresuję, żeby niczego nie #!$%@?ć, to coś zjebię
OP: @Ksieciunio-
Produkcja, to poziom niżej niż rozdawanie ulotek, niespecjalnie było mi żal ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Podobała mi się, a ja przez stres notorycznie się ośmieszałem i popełniałem głupkowate błędy. Z moją ówczesną samooceną, psychika by mi tam siadła xD
Historia jest dosyć wstydliwa i nie licząc tego wyznania, nikomu o niej nie mówiłem, ale koniec końców, uważam, że był profit.
Obowiązek rozmowy z dziewczyną przy
Chodzę na zajęcia ogólnouniwersyteckie z jedną dziewczyną, która wpadła mi w oko. Trochę szara myszka, a trochę nie. Jest na 1 roku studiów, a ja kończę magisterskie.

Planuję do niej w tym tygodniu zagadać. Przyjdę specjalnie wcześniej i poczekam na nią. Jest studentką ekonomii spoza Warszawy (z Radomia).
Zgadam o jakies głupoty j chyba od razu wyskoczę z propozycją spotkania :D

Co może pójść nie tak? Nie wiem, ale juz raz mi
mam 19 lat , spodobała mi się 24 latka , różowe w jej wieku , jak zagadać , jak się zachowywać mimo takiej różnicy wieku , bo szczerze mówiąc nie wiem co w jej wieku się robi , interesuje i jakim się jest bo nie mam znajomych w tym wieku , oprócz seksu to nie wiem co z nią bym mógł robić i o czym gadać.
Mogłybyście mi coś doradzić pomóc w
@edipunk88 bez sensu podejście. Wiek to tylko liczba. Ja mam mentalność i się interesuję tym samym, co w liceum, a jestem już grubo po studiach. Ale sam fakt, że w taki sposób opisujesz sytuację już mi się wydaje źle rokujący. Jeśli nie masz pomysłu na to, co z nią robić, to sobie odpuść. Nie sądzę, żeby to jej wiek był tu największym problemem.
@edipunk88: chcesz poradę? Rozmawiasz jeden/dwa dni max. Jak rozmowa jest ok, to wymieniasz się telefonami. Jak jest ok po rozmowie telefonicznej to ustawiasz spotkanie gdzieś na mieście. Jak jest ok to ciągniesz dalej. Jak jest do d.. to olewasz i szukasz dalej. przecież po pierwszym spotkaniu czy rozmowie nikt nikomu nic nie obiecuje. Kobiety są bardzo roszczeniowe, ja mam zasadę - po pierwszym spotkaniu które inicjuję ja, ona ma dać znać,