Na grupie studenckiej, moi wspaniałomyślni koledzy i głównie koleżanki stwierdzili że złoża się na sam koniec promotorce na prezent
Ja się jedyny wylamalem że nie dam ani grosza bo to jej praca i wgl z jakiej paki mamy jej cokolwiek dawać.
50zl nie chodzi ulicą a za studia trzeba płacić.
Czy to normalna tradycja że daje się jakieś prezenty?
Jak myślicie dać czy nie ?
Ja się jedyny wylamalem że nie dam ani grosza bo to jej praca i wgl z jakiej paki mamy jej cokolwiek dawać.
50zl nie chodzi ulicą a za studia trzeba płacić.
Czy to normalna tradycja że daje się jakieś prezenty?
Jak myślicie dać czy nie ?






























#studbaza