W życiu bym auta na ulicy nie zostawił bo bym się bał że coś rozwalą bo tylu głąbów po ulichach jeździ, ja to nawet pod mc zostawiam tak żebym widział czy ktoś nie obija. Victim blaming nie zawsze jest bezpodstawny, samemu się czasami do czegoś przyczyniamy a potem pretensje że jakiś bezmózg coś zrobił. Nauczka i tyle. Niech się inni uczą na błędach.


@fff112: też jak jadę np. na spotkanie
  • Odpowiedz
@rKle: te auta na pewno nie wyjeżdżały z Okęcia, bo jechałyby boczną nitką. Musiały jechać obwodnicą od strony Poznania. No ale ciężko też tę drogę nazwać drogą wlotową z Poznania, bo A2 się w pewnym momencie kończy i rozgałęzia się na S8 i S2 i po prostu zamienia się w osobne trasy. To jest odcinek S2.
  • Odpowiedz