Chciał zatrzymac pijanego, został kaleką. Pamiętajcie.

Ku przestrodze - chłopak chciał zabrać kluczyki pijanemu kierowcy. Ten go staranował autem. Tak się kończy bezinteresowne pomaganie. Jednocześnie został sam z rachunkami za rehabilitację.

- #
- #
- #
- 184
- Odpowiedz







Komentarze (184)
najlepsze
Slava Ukraini, gierojam slava!
Komentarz usunięty przez moderatora
@zychtomasz: Jak widać nie bardzo, chociaż odpowiedzialność za to bierze jak widać do dziś. Nigdy nie należy stawać na drodze pijanego kierowcy będąc pieszo, bo to w wielu przypadkach skończy się tak jak tutaj, bo raz że pijak nie chce wziąć odpowiedzialności za jazdę po pijanemu, dwa nawet jak by chciał się zatrzymać to spowolniony czas reakcji może mu to uniemożliwić. Pieszy nie
- oficjalnie robią coś dla dzieci, nieoficjalnie chodzi o przetarg dla szwagra,
- oficjalnie stymulują jakąś branżę, nieoficjalnie wspierają własne środowisko tych, którzy wiedzieli wcześniej,
- oficjanie robią inwestycje publiczne albo prace pro-społeczne, nieoficjalnie jest to fundusz na rozkradzenie, żeby ludzie się odczekilo, takie specyficzne zrzucanie pieniędzy
( ͡° ͜ʖ ͡°)
obstawiam że wśród wymienionych żaden nie miał 70 lat komuny, a potem "komuny bis", tylko np przewrót i odsunięcie czerwonych (jak Czechy).
To oczywiście straszne, ale czego innego się można spodziewać, skoro sprawca odsiaduje 15 lat i nie może pracować? Z d--y te pieniądze wyczaruje?
Genialne, atakować pijanego gościa za kółkiem próbując wyrwać mu kluczyki, co może pójść nie tak. zwłaszcza, ze wcale nie musiał czemukolwiek zapobiedz nawet jakby mu się udało, więc swoje zdrowie mógł też i poświecić całkowicie na marne.
Od takich rzeczy jest policja...
Najlepiej jechac za typem i zadzwonic na policje
Już słupki są postawione żeby nie dało się skrótem przez chodnik jechać na ulicę.
Tak to sobie można stanąć przy wyprowadzce, a nie za każdym razem jak się z zakupami do domu wraca.