(Wpis nr 241)
Wczoraj przypomniałem czeski horror o krwiożerczym samochodzie, więc dziś przyszła pora aby w cyklu "Filmy ze Złotej Ery VHS" zagościł jego amerykański konkurent w reżyserii Johna Carpentera nakręcony na podstawie powieści Stephena Kinga...

" Christine " (1983)

Właściwie to klasyka, rewelacyjne dzieło duetu Carpenter & King jest tak znane, że opis chyba niepotrzebny, ale dodaję go dla tych osób, które jakimś cudem jeszcze filmu nie widziały...
Montago - (Wpis nr 241)
Wczoraj przypomniałem czeski horror o krwiożerczym samochodz...

źródło: comment_7hLSJioav0tcpGecSu4Ace5cYrsBk2TG.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Montago: Ale mi przypomniałeś stracha z dzieciństwa ;O W tajemnicy przed rodzicami obejrzeliśmy u kumpla ten film, a potem bałem się, że Christine czai się gdzieś za rogiem, choć dookoła były tylko Żuki, Maluchy i duże Fiaty xD
  • Odpowiedz
Czy boicie się klaunów? Bo według mnie są całkiem, hmm... niepokojący. Wyobraźcie sobie więc dobry horror o wspomnianych. Macie to w głowie? To teraz włączcie It i cieszcie się, że twórcy nie postanowili wykorzystać waszych pomysłów.

Ale i tak udało im się nakręcić wyjątkowo STRASZNY horror.

Strasznie zły.

It
szogu3 - Czy boicie się klaunów? Bo według mnie są całkiem, hmm... niepokojący. Wyobr...

źródło: comment_41XG9AFdAq7H7cZvuWailWr8Hs4ueyYJ.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Film jest dobry. Trzeba lubić taki klimat, ot co. Nie każdy horror musi być w miarę realistyczny, to jest właśnie fajne, że w tym gatunku nie powinno się szukać logiki tylko cieszyć się kinem.
  • Odpowiedz
(Wpis nr. 225)
Dziś w cyklu "Zapomniane lub mniej znane filmy ze Złotej Ery VHS" będzie kolejny film oparty na twórczości Stephena Kinga, fajny "kryminalny" horror...

" Nocne zło " (The Night Flier, 1997)

**Richard Dees (Miguel Ferrer) od wielu lat pracuje w bulwarowej gazecie żywiącej się tanimi sensacjami. Mimo ogromnego doświadczenia, od wielu tygodni Deesowi nie udało się trafić ze swym artykułem na pierwszą stroną. Sytuacja ta może ulec
Montago - (Wpis nr. 225)
Dziś w cyklu "Zapomniane lub mniej znane filmy ze Złotej Er...

źródło: comment_IXIMbb18mUqhHkwarSLecPyVaOGTX1S6.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ł a d n e

O najważniejszych sprawach najtrudniej opowiedzieć. Są to sprawy, których się wstydzisz, ponieważ słowa pomniejszają je - słowa powodują, iż rzeczy, które wydawały się nieskończenie wielkie, kiedy były w Twojej głowie, po wypowiedzeniu kurczą się i stają się zupełnie zwyczajne. Jednak nie tylko o to chodzi, prawda? Najważniejsze sprawy leżą zbyt blisko najskrytszego miejsca twej duszy, jak drogowskazy do skarbu, który wrogowie chcieliby ci ukraść. Zdobywasz się na
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Siemahej: petarda, obok cyklu Wieży to moja ulubiona powieść Kinga. Bardzo działa na wyobraźnię, dużo lepiej niż te pisane na jedno kopyto jego powieści grozy.
@Piottix: jeśli czytałeś do tej pory same jego horrory to mogę tylko powiedzieć że Bastion to zupełnie inna bajka.
  • Odpowiedz
(Wpis nr. 212)
W poprzednim wpisie przypomniałem film z uniwersum serialu "Opowieści z krypty" - "Rycerz złych mocy", a teraz w cyklu **"Filmy ze Złotej Ery VHS" będzie coś nadal utrzymane w tym stylu -
seria filmów składających się z nowelek opartych na opowiadaniach
Stephena Kinga.

Trylogia
"Creepshow
Montago - (Wpis nr. 212) 
W poprzednim wpisie przypomniałem film z uniwersum serialu...

źródło: comment_LdfD7i6OhUBQK6f4OvROjfx8td4gECMO.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slapdash:
Oglądałem tak dawno, że już nie pamiętam kto kim był.
Zdawało mi się że to był Nielsen z tym zielonym meteorem :/

Dzięki za sprostowanie. :)

Niestety nie mogę już nic zmienić w opisie, ale jak ktoś obejrzy, to się i tak zorientuje kto jestem kim...
  • Odpowiedz
ale czar szybko prysł, bo film totalnie nie sprawdza się jako horror.


Czyli coś podobnego do pierwszej części przy której się śmiałem jak oglądałem.
  • Odpowiedz
@Piottix: no właśnie, te ,,mądre" książki jak ,,Dolores Claiborne" uwielbiam, ale ,,Outsider" i podobne... NIE, to przez nie niektórzy moi znajomi nie tykają Kinga bo uważają że to literatura najniższych lotów. Potwór żywiący się smutkiem, no panie błagam litości!

Czytałeś ,,Przebudzenie"? Tamto to zupełnie co innego, świetna książka.
  • Odpowiedz
@Croudflup: @Whoresbane: Nie wiem czy się kwalifikuje bo bycie fanem Kinga mi przeszło po przeczytaniu jego 6 książki.
Nie znajdziesz takiego wydawnictwa - są dwa Albatros i Prószyński które na przemian wydają te same tytuły Kinga i zazwyczaj w miękkiej oprawie, chyba że jakieś edycje specjalne typu TO, Bastion, Pan Mercedes Trylogia, Smętarz dla zwierzaków. I tak jak wyżej ktoś napisał jest seria chyba 52 tomy wybrane książki
  • Odpowiedz
Skończyłam właśnie Outsidera Kinga i czuję takie meh ( ͡° ʖ̯ ͡°) Niby człowiek wiedział a jednak się łudził że zakończenie będzie ciekawe bo naprawdę mnie ta historia (przynajmniej na początku) wciągnęła. Jednak się nie poddaje i szukam perełki dla siebie. Jaka jest najlepsza książka tego autora jaka przeczytaliście? #stephenking #ksiazki #kiciochpyta
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach