Wracałem dzisiaj z matką sobie i w Słupsku na stacji Orlenu podszedł do nas starszy pan, w rękawiczkach, nie menel, na początek myśleliśmy że po hajs, ale on poprosił o jedzenie.
Że jest głodny, że ma konto w jakimś banku spółdzielczym i nie można wypłacić a on nie ma karty itp, czy możemy mu dać coś do jedzenia po prostu, on nie będzie podchodził.
Hotdoga dostał i kanapkę, bo tyle mieliśmy.
Ale
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy... spóźniony kierowca autobusu zamyka tuż przed nosem drzwi starszej osobie.

Linia C2 nr boczny autobusu 50, godzina około 12:20 i kierowca, który jest opóźniony względem rozkładu jazdy przez korki.
Starsze małżeństwo, które ma problemy z chodzeniem wysiada na przystanku Częstochowska. Ledwo starszy pan znalazł się na zewnątrz autobusu a kierowca cyk, zamyka drzwi przed nosem starszej pani, która też chciała wysiąść ale nie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WuDwaKa kurde, moja babcia miała z dziadkiem działkę przy pionierów. Kiedyś (już po śmierci dziadka) pojechała sama i jak wysiadała to kierowca przytrzasnął jej nogę i ruszył. Babcia do szpitala, niestety zmarła. Przykro mi się czyta takie rzeczy
  • Odpowiedz