Gdybyście kazali mi wskazać najlepszą grę komputerową wszech czasów, przez chwilę bym się wahał. A potem powiedziałbym po prostu: UFO: Enemy Unknown. Kto w połowie lat 90. nie zagrywał się w genialne dzieło nieodżałowanego Microprose’u, ten nigdy nie dowie się, jakie wspaniałe skojarzenia potrafi przywoływać fraza „Nieznany wróg”.

Złote lata pecetowej rozrywki przypadły właśnie na ostatnią dekadę dwudziestego wieku. Grafika i dźwięk rozwinęły się wtedy na tyle, że gracz nie musiał dłużej
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eagleworm: dla mnie taka gra zawsze bedzie Jagged Alliance.

Dwa lata temu przeszedłem ją ponownie, wreszcie ratując Brendę :) Po kilkunastu minutach grafika przestawala przeszkadzac, a ja znow czułem żar Metaviry, swąd spalonych drzewek, razem z Iwanem chowając się po krzakach...
  • Odpowiedz
Mirki, pomóżcie znaleźć grę z mojego dzieciństwa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pamiętacie nazwę gry wyścigowej okolic 2000 roku? Jeździło się takimi małymi samochodzikami na torze. Miały różne kolory zielone, czerwone, niebieskie. Chyba jeszcze kolor toru dopasowywał się do koloru samochodu, ale nie jestem pewien.Niestety niewiele pamiętam ale mam nadzieję że uda się znaleźć ( ͡ ͜ʖ ͡)
#gry #pomocy
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sklepy z grami w Poznaniu, z klimatem lat 90 - NA TROPIE RETRO! | Retro archiwizacja - odcinek 149

Niedawno zaprosił mnie do Poznania jeden z moich widzów - Jacek, znany także jako Specjal, którego miałem okazję poznać osobiście na Pyrkonie. Podczas 3-dniowej wizyty w Poznaniu nagraliśmy mnóstwo materiałów. Przemierzyliśmy też Poznań w poszukiwaniu retro, polując na okazje i odwiedzając lombardy, komisy a także sklepy z grami, w których czas zatrzymał się
A.....o - Sklepy z grami w Poznaniu, z klimatem lat 90 - NA TROPIE RETRO! | Retro arc...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kryspin013: Większość to Lombardy, nie pamiętam adresu, ale mieściły się głównie na tej samej ulicy, jakoś w centrum. Było też kilka lombardów na Półwiejskiej i jeden sklep ten co był zamknięty "zaraz wracam" to też na tej ulicy.
  • Odpowiedz
#japonia #staregry #nintendo
Nie wiem, czy dobrze taguję, ale czy jest tu ktoś, kto kupował jakieś gry/konsole z Japonii przez ebay? Chcę kupić dwie sztuki Famicoma mini i nie do końca wiem jak policzyć cło. Inb4 - sprawdzałem w systemie isztar, ale to taki szajs, że nie da się nic znaleźć ( ͡° ʖ̯ ͡°) Vat pewnie 23%, bo merchandise i wykracza
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Veuch @hasziszija Klimat tej gry pamiętam jako zniewalający, budowany w ogromnej mierze przez doskonałą muzykę. Od dłuższego czasu opędzam się od ochoty, żeby zagrać w to ponownie, bo kupiłem za 50gr w jakimś bundelku i chętnie bym wrócił, ale:
a) mam przecież tyle gier, w które jeszcze nie grałem!
b) może to tylko moje wspomnienia, że to było aż tak dobre?
  • Odpowiedz
Graliście na pierwszej PlayStation w tzw. "japońskie erpegi" (jRPG), czyli fajnale, suikodeny i vagranty? Ja je swojego czasu uwielbiałem, poświęciłem setki godzin na ekspienie w losowych walkach. Oto mój prywatny top ten. Osobiście nie mam czasu na emulatory... ale będę się cieszył, jeśli kogoś najdą wspomnienia i odświeży sobie któryś z tytułów. Roczniki linkują do gameplayów na YT.

10. Wild arms
(Sony, 1996)

Udane połączenie klimatów fantastycznych, westernowych i anime. Metalowe Demony, który
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eagleworm: Bardzo fajny wpis. Z dekadę temu miałem etap fascynacji jrpg, ale zdecydowaną większość ograłem tylko na emulatorze SNESa. Jestem przeogromnym fanem trylogii Final Fantasy IV - VI i jak dla mnie szóstka to najlepszy jrpg, jaki kiedykolwiek powstał. Czwórka miała bardzo specyficzny klimat, czuć było taki ośmiobitowy oldskul, który próbował przebić się z nową jakością. Piątka z kolei miała świetny system rozwoju postaci i również fajną, ale już luźniejszą
  • Odpowiedz