@mirko_anonim: nawet nie przypuszczałem że lekarza za popełnienie przestępstwa niezwiązanego z wykonywanym zawodem można karac dyscyplinarnie mimo sprawy karnej. Sam jestem budowlańcem ale "przedsiębiorca" go oszukał i śmiał się w twarz i zakładam że niejeden oszukany klient rozważał podobny scenariusz w marzeniach ale na szczęście na tym się przeważnie kończy
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
delikatny-realista-8: Fajnie, ale tu nie chodziło o odpowiedzialność dyscyplinarną uchybienia godności zawodu ZAUFANIA PUBLICZNEGO (którą oczywiście mafia w kitlach też zamiata pod dywan i pobłaża jak może) tylko o ulgowe traktowanie przestępstw kodeksu karnego medyków oraz celową zmianę kwalifikacji na czyn o mniejszej wadze (to była kradzież z rozbojem nie "zwrot wierzytelności" bo w momencie zapłaty pieniądze przeszły na własność tego budowlańca). Facet dostał półtorej roku "więzienia" w dozorze elektronicznym za
  • Odpowiedz
#sprawadlareportera No no dziś w końcu po co najmniej dwóch słabych odcinkach w końcu zaczęło się coś dziać. Tradycyjnie mecenas z RiGCZem, Ikonowicz obrońca patoli (były dymy, małe, ale zawsze) zdziwiłem się, że chirurg też stanął po stronie patolstwa ( _). Wyglądało nawet na to, że podczas kręcenia materiału na miejscu prowadząca była pod wrażeniem tej biedy, warunków do jakich doprowadzili lokal i próbowała coś zdziałać, i
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sprawadlareportera Dziesiejszy odcinek poświęcony "miłości" xD porażka. Powinien się nazywać Jaworowicz show, albo Jaworowicz śpiewa. Jaka to jest cholerna atencjuszka... Ze 4 razy przy różnych "reportażach" były przebitki jak występuje w jaka to melodia i oczywiście musiała się pochwalić. Ogólnie nudy i flaki z olejem, żadnych dymów, jak ktoś nie widział to szkoda czasu. Odbija jej na stare lata, albo rozpamiętuje niespełnioną karierę wokalną xD
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SebastianEnriqueAlvarez: Ja do tej pory się zastanawiam: PO CO? Po co uciekał, jak bez znajomości z prokuratorem często za wypadki z skutkiem śmiertelnym dają zawiasy? A on prokuratora zna, przecie obok niego siedział w trakcie zdarzenia. Sprawa by się skończyła, ludzie rozeszliby się do domów. Co najwyżej ktoś mógłby zadrwić jak z Hajty.
  • Odpowiedz
Ścierwo do utylizacji. Gdyby to była moja rodzina to osobiście bym go zlikwidował. Najwyżej poszedłbym siedzieć.
  • Odpowiedz